Mecz

6
:
13
(2:7)
  • Sezon: Jesień 2018
  • Poziom: ELIT IV Liga
  • Dzień: 11.12.2018, Wtorek
  • Godzina: 21:10

Konkretne zwycięstwo na koniec sezonu

Dwa zespoły ze środka tabeli, które nie mają już żadnych szans na podium, w dodatku obydwa bez nominalnych bramkarzy - pojedynek QQA Interactive oraz InPost nie zapowiadał się zbyt widowiskowo, a jednak mocno nas zaskoczył!

Od ofensywy zaczęli Programiści - oczywiście piłka wyszła spod nogi Aksera Osaka, który perfekcyjnie wykończył kontratak prowadzony przez Jakuba Kota. Odpowiedź Paczkomatów zobaczyliśmy dopiero w 6. minucie, kiedy podczas zamieszania w polu karnym Mikołaj Pekowski sprytnie wypatrzył stojącego przed linią Szymona Barszczewskiego, a ten zdobył swoją premierową bramkę w tym spotkaniu. Niczym w bokserskiej walce, Akser również bezzwłocznie się zrewanżował - przy wznawianiu gry po straconym golu oddał bezpośredni strzał z połowy boiska i po raz kolejny wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Wtedy jeszcze nie wiedział, że w tym spotkaniu robi to po raz ostatni - pozostałe pół godziny gry należało już do Doręczycieli. Tylko do końca pierwszej połowy Szymon Barszczewski do spółki z Mikołajem Pekowskim i Leszkiem Łobodą wyprowadził swój zespół na aż pięciobramkowe prowadzenie!

Programiści schodzili na przerwę wyraźnie zaskoczeni tak wysoką stratą, jednak premierowe minuty drugiej połowy zwiastowały gonitwę za wynikiem - w przeciągu pięciu minut za sprawą Jakuba Kota i Tomasza Kargula udało się zmniejszyć stratę o dwie bramki, jednak chwilę później Paczkomaty wróciły do gry - tym razem sygnał do ataku dał debiutujący w zespole Rafał Wlazło, który wykorzystał niefrasobliwe wyjście z piłką Przemka Zielińskiego i oddał strzał na pustą bramkę z połowy boiska. Doręczyciele nie dali już się zepchnąć na boczny tor i pomimo tego, że stracili dwie bramki, szli jak taran i do ostatnich sekund walczyli o jeszcze wyższe zwycięstwo. Najbardziej w tej kwestii wyróżniał się wspomniany wcześniej Rafał Wlazło, który w przeciągu ostatnich dwudziestu minut dorzucił cztery, w większości dość efektowne bramki. Pomagał mu tradycyjnie Mikołaj Pekowski - szkoda, że w drugiej połowie nieco zniknął Szymon Barszczewski, jednak trzeba przyznać, że solidnie wykonał swoje zadanie już podczas pierwszej części gry.

Plusy:
- grad bramek
- symboliczna ilość przewinień

Minusy:
- zaskakująco słaba dyspozycja Programistów

Zawodnik meczu: Rafał Wlazło [InPost]
Należy się za efektowne bramki w drugiej połowie!

 

Zawodnik Gole Asysty Faule Obrony Samo.
Tomasz Kargul 2 1 0 0% 0
Artur Kawik 0 2 1 0% 0
Jakub Kot 2 1 1 0% 0
Akser Osak 2 0 0 0% 0
Artur Szantyka 0 0 0 0% 0
Michał Szymanek 0 0 0 0% 0
Przemek Zieliński 0 0 0 0% 0
Razem: 6 4 2 0
Zawodnik Gole Asysty Faule Obrony Samo.
Szymon Barszczewski 4 2 0 0% 0
Michał Kałaska 0 0 0 0% 0
Leszek Łoboda 2 1 0 0% 0
Mikołaj Pekowski 3 3 0 0% 0
Jakub Rebryk 0 0 0 0% 0
Rafał Wlazło 4 1 1 0% 0
Razem: 13 7 1 0
Widzisz błąd w statystykach? Napisz do nas