Różowa dominacja
Spotkanie na dwóch zupełnie różnych biegunach. AVON by utrzymać szanse na mistrza musiało wygrać. C.H. ROBINSON natomiast cały czas czeka na pierwsze zwycięstwo.
Jak grają Różowe Pomadki wiedzą wszyscy fani ELIT Ligi, a teraz boleśnie przekonała się o tym ekipa beniaminka. Wśród Logistyków bardzo solidnie zaprezentowali się Mateusz Antoniak, Angel Kalinow i Robert Czerniejewski, ale to wystarczyło tylko na dwa gole. Gracze AVON całkowicie zdominowali mecz i nawet na sekundę nie zatrzymali się w zdobywaniu kolejnych goli. Przed przerwą zdobyli ich 5, a po zmianie 6!
Przodowali w tym Wojtek Maciejak i wracający na murawę Alek Eibl. Artur Mikiciuk zaliczył na swoje konto dwie asysty (choć powinien mieć co najmniej dwa razy więcej), podobnie jak Konrad Osek. Dominowali więc nie tylko pojedyńczy zawodnicy, ale cała drużyna. Pantery błyskawicznie zapomnieli o ostatniej porażce i zrównują się punktami z liderem.
Plusy:
- Artur Mikiciuk. Chyba jemu najbardziej zależało na zdobywaniu kolejnych goli. Przez 40 minut pełny zaangażowania i chęci
- Wojtek Maciejak. Ekspercko spisał się w roli egzekutora
- AVON. Bo znowu zaimponowali kolektywem i szukują się do może nawet do ELIT I ligi!?
- Mateusz Antoniak, Angel Kalinow i Robert Czerniejewski. Trójka, która stanowiła pokaz ambicji całej drużyny logistyków
Minusy:
- Nonszalancja. Już pod sam koniec Różowi za bardzo próbowali popisać się zagraniami, które pozbawiły ich łatwych goli
Zawodnik meczu: Alek Eibl [AVON]
Gdy tylko wrócił, drużyna znów wygrała. Widać, że był bardzo głodny gry, a jego występ należał do jednego z najlepszych w sezonie.
