BUMAR zwycięża w historycznym meczu.
Pierwszy mecz ELIT Ekstraklasy już za nami! Historyczny moment nastąpił w poniedziałek, na boiskach ze sztucznej trawy Centrum Futbolu Warszawianka. O podniosłości tej chwili lepiej zdawali sobie sprawę zawodnicy BUMAR-u, którzy "uczcili" premierowe spotkanie zwycięstwem i okrasili je aż siedmioma golami!Wynik otworzył już w pierwszej minucie Kuba Bednarowicz - strzelenie przyszło mu wyjątkowo łatwo, wydawało się, że następne gole będą kwestią czasu. Niestety - do końca pierwszej połowy wynik się nie uległ zmianie. Ale gra cieszyła oko! Futbolówka krążyła od nogi do nogi. W obu drużynach! Świetną partię rozgrywali i jedni i drudzy - wśród gospodarzy brylował m.in. Mateusz Iskrzycki, Michał Nowak, czy wspomniany Kuba Bednarowicz. Jedyny moment, kiedy piłka poszybowała wysoko nad murawą, wykorzystał Dariusz Jaskłowski. Pięknie złożył się do nożyc, by trafić w piłkę zabrakło naprawdę niewiele. To byłaby bramka-stadiony świata!
Prawdziwe strzelanie rozpoczęło się w drugiej połowie. Kolegów do strzelania zaprosił Kuba, który w drugiej części skompletować klasycznego hat-tricka. Swoje dołożyli jeszcze Nowak, Iskrzycki i Jaskłowski. Wśród gości rozstrzelał się za to Łukasz Szymański. Jego hat-trick nagradzamy brawami. Niestety kiedy strzelał, było już po meczu. BUMAR zwycięża w mecz na ligowe "dzień dobry"!
