Mistrz potwierdził dominację
Bez niespodzianki w meczu NCR z LeasePlan. Lider ELIT II Ligi pewnie pokonał ekipę środka tabeli 4:1. Wynik mógłby być jeszcze wyższy, gdyby nie znakomita postawa bramkarza przegranej drużyny, Marcina Matujewicza. Marcin dwoił się i troił. Popisywał się wspaniałymi robinsonadami, "wyciągał" sytuację sam na sam, po efektownych paradach wyrzucał piłkę nad poprzeczkę. Próbował także podrywać swoich kolegów do walki. Mimo to nie był w stanie uchronić swojego zespołu przed bolesną porażką, a to, kto zakończy ten mecz z kompletem punktów, jasne było już po pierwszej części gry.
Drużyna NCR, mimo że wystąpiła bez swojego najlepszego strzelca, czyli Piotra Żeglińskiego, zagrała zespołowo, z pasją. A przede wszystkim była skuteczna. Już po 10. minutach po golach Tomasza Świątka (co za strzał!) i Marcina Piśkiewicza prowadziła 2:0. Powinna wyżej, ale cóż wyprawiał ten Marcin Matujewicz... Szkoda, że koledzy bramkarza LeasePlan nie dostosowali się do niego poziomem, bo ani nie potrafili stworzyć zagrożenia w ataku, a w obronie dali sporo swobody graczom NCR. Na lewym skrzydle brylował Marcin Piśkiewicz - najlepszy gracz spotkania, między liniami szalał Maciek Soliński, a Grzegorz Sikora na prawej flance "wkręcał" w ziemię kolejnych rywali.
"Seledynowi" udowodnił swoją przewagę w drugiej połowie, dokładając dwa kolejne gole - tym razem autorstwa Macka Solińskiego i Grzegorza Sikory. Ale i LeasePlan, mimo iż bez szans na zdobycz punktową, zakończył mecz honorowo, dwie minuty przed końcem zaliczając honorowe trafienie. Jego autorem był Michał Solak.
Dzięki wygranej NCR zapewnił sobie pierwsze miejsce na koniec sezonu. To wielki sukces tej doświadczonej już w rozgrywkach dla biznesu ELIT SPORT ekipy. Gratulujemy!
Piotr Wesołowicz
