Młodość kontra doświadczenie
Kolejne 3 punkty dopisali do swego konta zawodnicy BOIG, tym razem łupem naszej dojrzałej szajki stał się zespół TRANS KORONA.
Auta grające w bardzo mocnym składzie nie potrafią znaleźć swojej recepty na sukces, pomimo świetnych warunków nadal przełykają gorycz porażki. Mecz rozpoczął się od klasyki gatunku. Rzut wolny blisko pola karnego, Jacek Białas uderza z fałsza, a piłka ląduje w siatce. Niby widzieliśmy to już kilka razy, a dalej cieszy oko tak samo, jak dobry film - nigdy się nie nudzi. Niebiescy zmuszeni do zaatakowania weszli z rywalami w wymianę ciosów, która długo nie przynosiła skutku. Wreszcie Tomasz Rydlewski po dobrym dograniu z autu skierował piłkę do siatki, a na chwilę przed końcem pierwszej odsłony Marcin Balbin po przebiegnięciu ponad połowy boiska z futbolówką przy nodze, pewnie pokonał goalkeepera rywali.
Autka walczyły ambitnie, zawodnicy w niebieskich koszulkach starali się zrobić wszystko, aby napsuć krwi Mariuszowi Stasinskiemu. Ten jednak niewzruszony atakami rywala dalej bronił na najwyższym biznesowym poziomie. Pierwsze minuty od wznowienia to wymiana ciosów, ale po golu Krzysztofa Jóźwika nadzieja na 3 punkty niemal całkowicie zgasła w drużynie TRANS KORONY. Niebiescy to ekipa posiadająca wszelkie walory do walczenia o wierzchołek tabeli, ale brakuje im skuteczności. Ostatnie dwie minuty tego spektaklu były naprawdę imponujące. Krzysztof Jóźwik dostał świetną piłkę od Białasa i nie miał większych problemów z pokonaniem Pawła Różańskiego. Po chwili Tomasz Rydlewski trafia do sieci, a na zakończenie Kuba Olejarczyk zdobywa honorową bramkę dla Niebieskich.
BOIG dopisuje sobie 3 punkty, a Krzysztof Jóźwik przewodzi klasyfikacji strzelców.
Damian Ambrochowicz
