Mecz

0
:
2
(0:1)
  • Sezon: Zima 2015
  • Poziom: ELIT Siódemki III liga
  • Dzień: 26.02.2015, Czwartek
  • Godzina: 19:30

Skromna wygrana lidera

Zapowiadało się  na grad goli, a wyszło nieco minimalistycznie. Tak w jednym zdaniu można opisać ten czwartkowy pojedynek, po którym drużyna DSV umocniła się jako lider III Ligi naszych biznesowych rozgrywek.

Nie ma się w sumie co dziwić, że teamy zagrały nieco defensywnie, obie strony wiedziały, że ich rywale są świetni w ofensywie, więc planem było, aby po pierwsze gola nie stracić. Specjaliści w dziedzinie transportu przyjechali na Wawelską z szeroką ławką rezerwowych, dzięki czemu mogli dokonywać wielu zmian i praktycznie przez 40 minut grać świeżymi zawodnikami. Ekipa STANLEY B&D miała w pierwszej połowie dwie bardzo dobre okazje, żeby zdobyć bramkę. Już w 3. minucie jeden z obrońców Logistyków zagrał w polu karnym futbolówkę ręką za co sędzia słusznie podyktował rzut karny. Do piłki podszedł Piotr Bychowski, który minimalnie pomylił się i strzelił obok lewego słupka bramki Marcina Marca.

Śrubokręty podirytowane nieudaną próbą zdobycia gola atakowali nieprzerwanie bramkę swoich oponentów, a zawodnicy DSV przerywali te akcje faulami. W końcu fali nazbierało się ich aż 6 i sędzia zmuszony był do podyktowana przedłużonego rzutu karnego. Tym razem do piłki podszedł Grzegorz Sikora, który uderzył tak samo jak Bychowski - niecelnie. A to pech! Stara piłkarska maksyma głosi, że niewykorzystane okazje się mszczą i proszę zobaczyć jak bardzo jest prawdziwa. Na kilka sekund przed przerwą Dariusz Ciara zdecydował się na uderzenie, futbolówka przeleciała między nogami Kamila Karczewskiego i wpadła do siatki. Śrubokręty wyszły na drugą połowę jeszcze bardziej zmotywowane, brakowało im jednak szczęścia. Piłka obraziła się na nich za złe wykonywanie stałych fragmentów i nie chciała wpaść do siatki. Próbował Jacek Białas, próbował Piotr Bychowski, próbował też Grzegorz Sikora, ale żaden z tych panów futbolówki nie ubłagał. W ostatnich minutach Sebastian Parzychowski pokazał jak należy strzelać „jedenastki” i ustanowił wynik spotkania na 2:0.

Dla STANLEY B&D to już druga porażka z rzędu i druga, w której nie strzelają gola, panowie w żółtych koszulkach muszą w końcu przełamać strzeleckiego pecha. Jeśli DSV utrzyma formę to być może z fotelu lidera nie zsiądzie do końca sezonu.

Damian Ambrochowicz

Zawodnik Gole Asysty Faule Obrony Samo.
Jacek Białas 0 0 0 0% 0
Piotr Bychowski 0 0 1 0% 0
Kamil Karczewski 0 0 0 87% 0
Michał Kwaśniewski 0 0 0 0% 0
Daniel Marcinkowski 0 0 0 0% 0
Konrad Pruśniewski 0 0 1 0% 0
Rafał Błaszczyk 0 0 1 0% 0
Paweł Denis 0 0 1 0% 0
Grzegorz Sikora 0 0 2 0% 0
David Evans 0 0 0 0% 0
Razem: 0 0 6 0
Zawodnik Gole Asysty Faule Obrony Samo.
Jakub Bielecki 0 1 1 0% 0
Dariusz Ciara 1 0 2 0% 0
Grzegorz Jaszczołt 0 0 0 0% 0
Michał Koniarek 0 0 1 0% 0
Marcin Kowalik 0 0 4 0% 0
Rafał Lachowicz 0 1 0 0% 0
Sebastian Parzychowski 1 0 0 0% 0
Emil Pietruszewski 0 0 0 0% 0
Artur Stępień 0 0 1 0% 0
Konrad Zawadzki 0 0 2 0% 0
Arystoteleis Liadis 0 0 0 0% 0
Razem: 2 2 11 0

Historia spotkań

Dane Sezon Liga Wynik
26.02.2015 Zima 2015 ELIT Siódemki III liga STANLEY B&D 0:2 DSV
STANLEY B&D wygrana: 0, DSV wygrana: 1, Remisy: 0
Błąd w statystykach? Popraw online | Napisz do nas