W ofensywnym festiwalu LINKED IN górą!
W drugim meczu II kolejki ELIT Ekstraklasy mierzył się zespół najmłodszy wiekowo (LINKED IN) z najbardziej doświadczonym (MED MARKETING). Wiadomo było, że obie ekipy grać w piłkę potrafią. Wiek to nie jedyny aspekt różniący oba zespoły. Drużyny te różnią się także długością ławki rezerwowych. Może to dziwne i zastanawiające, ale to młodsi gracze mieli aż 5 zmienników, podczas gdy ich starci koledzy ... 0. Grali całe 40 minut niezmiennym składem. I to jak grali!Mecz rozpoczął się dynamicznie. Nie jest tajemnicą, że oba zespoły zdecydowanie bardziej koncentrują się na ofensywie. W 4. minucie wynik otworzył snajper MED MARKETING - Daniel Małkiewicz po dokładnym podaniu Michała Gomońskiego. 'Marketingowcy' cofnęli się na swoją połowę, co błyskawicznie wykorzystali gracze LINKED IN. Najpierw, w 6. minucie Tomasz Urbicki - ostoja obrony wyrównał stan meczu, a niespełna 60 sekund później Paweł Sekita podwyższył na 2:1. Bramkarz 'marketingowców' nie był zachwycony. Co gorsza dla niego, chwilę później Michał Jaskulski wykończył świetne podanie Sebastiana Bodysa i zrobiło się 3:1. Mecz oglądało się z wielką przyjemnością. Akcje przesuwały z jednego pola karnego na drugie. Dobry mecz udokumentował golem Łukasz Szymański. Po 20 minutach 2:3.
W drugiej partii dramaturgii nie brakowało. Kolejne gole padały na przemian. Co wyrównali 'marketingowcy', to 'błękitne koszule' odskakiwały. Do 39. minuty utrzymywał się remis 5:5 i gdy wydawało się, że zobaczymy pierwszy podział punktów w sezonie, gola w ostatniej akcji meczu zdobył M. Jaskulski. Szok u jednych, szalona radość u drugich. Piękne widowisko! Brawa wśród MM należą się Piotrowi "Bule" Stępniowi, który kilkukrotnie w nieprawdopodobnych sytuacjach ratował swój zespół, a także duetowi Szymański - Małkiewicz. Wśród wygranych szczególnie P.Sekita pokazał wachlarz umiejętności czyszcząc przed pole niebywale skutecznie. GRATULACJE dla obu zespołów!
