Postawili na ofensywę - padło aż 12 goli. Niedziela na prezydenta!
Pierwsza połowa, jak i i całe spotkanie prowadzone było pod wyraźne dyktando drużyny MEDIA-SATURN. Już w 2. min. premierowego gola zdobył po zespołowej akcji, Wiktor Niedziela. 'Żółto czarni' nie zamierzali się jednak poddawać. Prowadzeni przez lidera Tomka Podkowińskiego, już 60 sekund później strzelili gola autorstwa Mateusz Nikołajczuk. Pokonał on golkipera gości bezpośrednim uderzeniem z rzutu wolnego! Z każdą kolejną minutą siła drużyny z Marynarskiej malała. W 6. min. Michała Jeziorek wyprowadził 'elektroników' na 2:1. Zawodnicy SAMSUNG united próbowali przeciwstawić się rywalom, ale gdy przedostali się na połowę 'błękitnych' albo brakowało ostatniego podania lub przeciwnik był silniejszy, szybszy, sprytniejszy. W 13. min. było już 3:1, po cudownym trafieniu Damiana Baraniewskiego. Nominalny obrońca 'elektroników' zachował się niczym rasowy snajper i strzałem lewą nogą z przed pola karnego umieścił piłkę w okienku bramki strzeżonej przez Sergiusza Bieniasa. W 15. min. swoją drugą bramkę zdobył W. Niedziela.Po zmianie stron przebieg spotkania nie uległ zmianie. Zawodnicy SAMSUNG united starali się odwrócić losy meczu, ale byli szybko i skutecznie 'rozbijani' przez graczy M-S. "Błękitni' głodni bramek, grali bardzo skutecznie. W ciągu 14 minut do końca spotkania zaaplikowali rywalom aż 6 goli! Kluczowa była 26. min., w której hat-tricka skompletował W. Niedziela, a chwilę potem gola na 6:1 silny jak tur D.Baraniewski. 'Żółta łódź' została zatopiona! w 28. min W. Niedziela strzelił swojego 4 gola stając się gwiazdą wieczoru! W 29. min Krzysztof Lewandowski zakończył skutecznie akcję na 8:1. W 32. min. M. Nikołajczuk dał 'żółto czarnym' powody do chwili radości, trafiając na 2:8. W 37 i 40. min Michał Jeziorek potwierdził swój talent kompletując hat-tricka i ustalając wynik meczu na 10:2.
