Suleyman zdobywca
Bardzo zacięte okazało się spotkanie MEDIA-SATURN z DAFTCODE. Mimo braku zawodników rezerwowych i kontuzji jednego z graczy, mecz zakończył się zwycięstwem informatyków 2:1.
Początek należał do DAFTCODE. Świetnie współpracował duet Carlos Martinez – Suleyman Koyuncu, który co i rusz rozrywał defensywę MEDIA-SATURN. Już w 3. minucie gry kapitulację musiał ogłosić Mateusz Kryś. Suleyman Koyuncu okazał się bezlitosny i zapewnił swojemu zespołowi prowadzenie. Wkrótce jednak brak zawodników rezerwowych dał się nieco we znaki drużynie DAFTCODE, która nieco zwolniła tempo gry. To właśnie wykorzystali piłkarze MEDIA-SATURN, a konkretnie Robert Kozak, doprowadzając do wyrównania. Odpowiedź na pytanie, na czyje konto powędrują punkty, miała więc dać druga część meczu.
Ta zaczęła się niezbyt dobrze dla DAFTCODE. Co prawda nie stracili bramki, ale kontuzji doznał Suleyman Koyuncu. Przerwa w grze potrwała kilka minut i wydawało się, że zdobywca pierwszej bramki dla DAFTCODE nie wróci już na boisko. Nic bardziej mylnego – po kilkuset sekundach odpoczynku wrócił na murawę, aby nadal mocno niepokoić defensorów MEDIA-SATURN. Na drugie trafienie gracze DAFTCODE musieli jednak poczekać aż do przedostatniej minuty. Wówczas Carlos Martinez dograł do, a jakże, Suleymana Koyuncu, a ten przesądził losy meczu na korzyść DAFTCODE.
Dzięki zwycięstwu zespół DAFTCODE awansował na drugą pozycję w tabeli. Ekipa MEDIA-SATURN po pięciu rozegranych meczach nadal zamyka ligowe zestawienie, ale jeszcze sporo przed nami!
Emil Kopański
