Bankowcy przełamali serię porażek
Ekipa NOBLE BANK przełamała serię porażek i w końcu, w IV kolejce spotkań ELIT Szóstek II ligi, dopisała na swoje konto pierwsze ligowe punkty. Remis 4:4 z drużyną NOVILION CONSULTING wyrwała jednak w dramatycznych okolicznościach. Decydującego o remisie gola zdobył w 40. minucie Bartłomiej Kuwał.
Ten sezon nie zaczął się po myśli "bankowców". Trzy kolejne porażki to z pewnością nie scenariusz, który przed zimowymi rozgrywkami kreślili między sobą zawodnicy NOBLE BANK. W czwartek karta jednak odwróciła się, a pierwsze zwycięstwo było o krok. To o tyle zaskoczenie, że ich rywalem był niezwykle mocny beniaminek NOVILION CONSULTING. Futbol lubi jednak takie nieprawdopodobne scenariusze... Mecz zaczął się dla "bankowców" znakomicie. Już w 5. minucie potężną bombą z dystansu popisał się Karol Sawicki, a Radosław Spiegowski, golkiper NOVILION, musiał po raz pierwszy wyciągać piłkę z siatki. Po raz pierwszy, ale nie ostatni, bo siedem minut później wyczyn Karola powtórzył jego kolega z zespołu, Kamil Parzych. Było już 2:0 dla NOBLE BANK!
Podrażnieni stratą dwóch goli "Oranje" ruszyli do ataku. Sygnał do natarcia dał Grzegorz Arasimowicz, który w 14. minucie mijał rywali niczym tyczki, aż w końcu wtłoczył piłkę do siatki "fioletowych". Pokrzepieni zdobyciem kontaktowego gola gospodarze, w drugiej części gry ruszyli do ataku. W 26. minucie po raz drugi tego wieczoru na listę strzelców wpisał się Grzegorz, a piękna asystą przy jego trafieniu popisał się Kamil Zieliński. Ale zawodnicy NOBLE BANK nie zamierzali się poddawać. W 29. minucie piłkę w środku pola przejął Bartłomiej Kuwał, pognał na bramkę rywali i pokonał ofiarnie interweniującego Radka Spiegowskiego. "Bankowcy" wrócili do gry!
Okazało się, że dla Bartłomieja - jednego z najbardziej doświadczonych ligowych snajperów, od kilku edycji Piłkarskich Rozgrywek dla Biznesu ELIT SPORT będącego podporą NOBLE BANK - to nie będzie jedyny w tym spotkaniu gol. Bartek wziął sprawy w swoje ręce jeszcze raz, w momencie, gdy sytuacja wydawała się już beznadziejna. W 40. minucie, po kolejnym, czwartym już golu Grzegorza Arasimowicza NOVILION CONSULTING prowadził 4:3, a do końca spotkania pozostawało ledwie kilka sekund. Gracze z Rodziny Hiszpańskich rzucili się do odrabiania strat. Ich desperackie próby przyniosły jednak efekt kilka chwil przed końcową syreną, kiedy Bartek po raz kolejny wbił piłkę do siatki NOVILION-u. Było 4:4!
Gracze "Oranje" mieli jeszcze szansę, by rozstrzygnąć ten mecz na swoją korzyść, ale w samej końcówce zmarnowali niezłą ku temu okazję. Pierwsze ligowe punkty NOBLE BANK-u, i to od razu zdobyte z jednym z ligowych potentatów, stały się faktem!
Piotr Wesołowicz
