DEUTSCHE BANK - ELTECH 2:1 (0:0)
MAŁY FINAŁ - mecz o III miejsce
Bankowcy na podium
Wstępem do wielkiego finału I-ligowych rozgrywek było spotkanie o III miejsce pomiędzy DEUTSCHE BANK i ELTECH. Faworytem wydawali się bankowcy i ostatecznie swój cel osiągnęli, ale bracia Krupa i spółka nie sprzedali tanio skóry.
Do spotkania oba zespoły podeszły ze wzajemnym respektem. Żadna z ekip nie chciała zbyt mocno się odkryć, zdając sobie sprawę, że ewentualna utrata bramki może skutkować pożegnaniem szans na zajęcie III miejsca w I lidze. Taki stan rzeczy trwał przez całą pierwszą połowę. Klarowne sytuacje można było policzyć na palcach jednej ręki, ale to zapowiadało bardzo emocjonujące drugie dwadzieścia minut spotkania.
I tak rzeczywiście było. Z każdą upływającą minutą kalkulacje były coraz mniejsze, coraz więcej było za to improwizacji i ofensywy. W 27. minucie na strzał zdecydował się najlepszy strzelec rozgrywek, Kamil Modzelewski. Piłka znalazła drogę do bramki strzeżonej przez Piotra Dziubę i DEUTSCHE BANK objął prowadzenie. ELTECH ruszył do ataku, ale to nie był dzień tego zespołu. Gdy wydawało się, że wyrównanie nadejdzie lada moment, Patryk Tywonek nieszczęśliwie interweniował w defensywie i skierował futbolówkę do własnej bramki. ELTECHowi zabrakło już czasu. Co prawda na trzy minuty przed końcem przedłużony rzut karny wykorzystał Szymon Smolarczyk, ale było za późno. Mistrz pierwszej fazy rozgrywek okazał się lepszy i ostatecznie wywalczył trzecią pozycję w I lidze. Apetyty były z pewnością większe, ale podium musi cieszyć!
Emil Kopański
