Plusy:
+ Zawodnicy MENARD wzięli do serca słowa swojego bramkarza Marcina Ciecierskiego, który prosił aby nie grać długą piłką tylko rozgrywać powoli akcje. W 28. minucie po tiki tace, którą można porównać z akcjami Barcelony wyszli na prowadzenie
+ Gra w obronie funkcjonowała na bardzo wysokim poziomie, przez co w spotkaniu padły tylko cztery gole. Na pochwałę zasługuje Marcin Biliniak, który wyręczył bramkarza wybijając piłkę z linii bramkowej
Minusy:
- Piłkarze ARUP w tej grze mieli dużego pecha. Na samym początku spotkania, po fatalnej interwencji Cezarego Macioszka musieli odrabiać straty i gdy już to zrobili, i mieli szansę na zwycięstwo to w ostatniej akcji spotkania Marek Oleszkowicz zmarnował 100% sytuację a mecz zakończył się remisem
