Wicemistrzowie gromią deweloperów
Plusy:
+ Końcówka spotkania w wykonaniu Kontenerowców: mierne pół godziny gry dawało Niebieskim delikatną, aczkolwiek gwarantującą komplet punktów przewagę. Dopiero ostatnie 10 minut przyniosło prawdziwy armagedon, wszystko za sprawą Olega Lewickiego - punktował wtedy aż 4 razy!
+ Duet Mikołaja Pekowskiego i Kuby Binerowskiego: po tygodniowej przerwie Mikołaj wrócił na boisko i uzupełnia ofensywną część zespołu. To nie był najskuteczniejszy mecz tego strzeleckiego duo, jednak mimo to udało im się stworzyć wiele składnych akcji
+ Przymierzona bramka Adama Białapko: większe uznanie co prawda znów należy się Olegowi za perfekcyjnie wymierzone podanie na dobieg, jednak to Adam je soczyście wykończył i podwyższył prowadzenie Kontenerów na koniec pierwszej połowy
Minusy:
- Słabe spotkanie Deweloperów: Inwestorzy zjawili się bardzo wąskim składem, nie było w nim miejsca na zmienników. Być może dlatego muszą pogodzić się z tak sromotną porażką
- Incydent z końcówki spotkania: rozumiemy frustrację związaną z przegranym meczem i wieloma straconymi bramkami, jednak Kuba Binerowski zasłużył na otrzymaną czerwoną kartkę
