Minimalne zwycięstwo TRANS KORONA
Emocjonujące spotkanie, w którym obie drużyny zaciekle walczyły o komplet punktów. Było wszystko co kochają kibice: piękne gole, ostre starcia, kontrowersje i dużo emocji.
Pierwsze minuty zdecydowanie należały do zespołu TRANS KORONY, czego efektem były 2 bramki zdobyte przez Kamila Wojtysiaka. Po takim początku spotkania MOTA-ENGIL potrzebował kilku minut żeby się otrząsnąć. Ostrzeżenie jakie dostali od przeciwnika podziałało. Ich gra uległa całkowitej zmianie. Zaczęli grać szybciej, składniej i przede wszystkim skuteczniej. Efektem czego były 4 gole strzelone w pierwszych 20 minutach. Na szczególną uwagę zasługuje bramka na 2:2 – Fernando Ramos zagrywa piłkę do Duarte Araujo, a ten umieszcza ją w samym okienku bramki przeciwnika.
W przerwie zawodnicy TRANS KORONA musieli powiedzieć sobie kilka mocnych słów, bo w drugiej części ich gra wyglądała znacznie lepiej. Udało im się wyrównać, dzięki trafieniom Pawła Różańskiego i Piotra Szczepańskiego.
W końcówce spotkania więcej sił zachowali zawodnicy MOTA-ENGIL i udało im strzelić zwycięskiego gola. Jego autorem był wspomniany wcześniej Fernando Ramos.
Zawodnik meczu: Fernando Ramos
Nie odstawiał nogi, dobrze podawał i jeszcze lepiej strzelał. Zachował zimną krew i dał 3 punkty swojej drużynie.
