Taksówkarze na szczycie
Zawodnicy EKO TAXI we wtorkowy wieczór odprawili z kwitkiem PKP BANKOMATY i po rozegraniu kompletu spotkań przewodzą rozgrywkom ELIT III ligi. Muszą jednak oglądać się na poczynania MOTA-ENGIL, które może strącić ich z fotelu lidera.
Spotkanie z kolejarzami nie zaczęło się najlepiej dla graczy EKO TAXI. Już w 4. minucie Grzegorz Arasimowicz znalazł Roberta Stopyrę, a ten wpakował piłkę do siatki. Występująca w bardzo silnym składzie ekipa taksówkarzy nie zamierzała jednak tanio sprzedać skóry. Sześć minut po stracie gola doprowadziła do wyrównania. Po rzucie rożnym płaskim, precyzyjnym strzałem popisał się Tomasz Sieciechowicz i Artur Fiodorow skapitulował po raz pierwszy. Jak się okazało, nie ostatni w pierwszej połowie. Trzy minuty przed końcem brat Tomasza, Mateusz SIeciechowicz wykorzystał podanie Tomasza Świerzyńskiego i dał swojej ekipie prowadzenie.
W drugiej części meczu zawodnicy EKO TAXI grali mądrze i odpowiedzialnie, a jeżeli dopuszczali już do zagrożenia pod własną bramką, na posterunku czaił się Maciej Kołakowski. Sami wyprowadzali bardzo groźne kontry i po jednej z nich Tomasz Świerzyński podwyższył prowadzenie. Taksówkarze, widząc nerwową atmosferę w drużynie rywala, poszli za ciosem, zdobywając dwie kolejne bramki, które stały się udziałem ponownie Tomasza Świerzyńskiego oraz Mateusza Sieciechowicza. Co prawda w 35. minucie Grzegorz Arasimowicz pokonał Macieja Kołakowskiego, to zwycięstwo EKO TAXI pozostało niezagrożone. Dzieła zniszczenia dokonał Mariusz Pełka i taksówkarze mogli cieszyć się z szóstego triumfu w tym sezonie.
Zawodnik meczu: Tomasz Świerzyński
Bardzo silny, dynamiczny, świetnie trzymający się na nogach. Odebrać mu piłkę to duża sztuka, o czym przekonali się zawodnicy PKP BANKOMATY. Dwukrotnie trafił do siatki, zaliczył też dwie asysty.
