Grali jak w transie
To było jednostronne spotkanie zespołów, które dzieli w tabeli kilka miejsc i kilkanaście punktów. Zawodnicy DAFTCODE liczyli na zdobycz punktową w tym meczu, ale biorąca udział w wyścigu o mistrzostwo ELIT III Ligi TRANS KORONA, nie pozwoliła im tego dnia na rozwinięcie skrzydeł. Zawodnicy 3. drużyny w tabeli zdawali sobie sprawę, że strata punktów w tym spotkaniu może być bardzo bolesna na koniec sezonu.
- Panowie strzelmy najpierw 4 gole, a potem będziemy spokojnie grać – instruował swoich kolegów Paweł Różański. Plan nakreślony przez lidera TRANS KORONY został wykonany już w 14. minucie. Warto w tym momencie zwrócić uwagę na fakt, że twórca taktyki okazał się jej głównym wykonawcą. Paweł Różański bardzo koleżeńsko wziął całą odpowiedzialność za wynik na siebie i w niespełna 15 minut strzelił 4 gole.
Po zmianie stron TRANS KORONA kontrolowała mecz i strzelała kolejne gole, a DAFTCODE mimo niekorzystnego wyniku cały czas pokazywał to, z czego jest znany w całej społeczności ELIT SPORT – wysoką kulturę osobistą, grę fair play i walkę do końca. W pokonanej drużynie na pochwały zasłużył Arkadiusz Cywiński, który 2-krotnie wpisał się na listę strzelców, wykorzystując rozluźnienie w szeregach obronnych TRANS KORONY.
Zawodnik meczu: Paweł Różański
Wybór mógł być tylko jeden. Zakończył mecz z 6 golami. Taktyk, motywator i bezlitosny egzekutor. Napędzał grę ofensywną swojego zespołu. Jeżeli utrzyma taką formę do końca sezonu, to ma szanse na koronę króla strzelców ELIT III Ligi.
