Plusy:
+ To już norma i pewniak, że gdy do piłki dopadnie Marek Oleszkowicz równoznaczne jest to z bramką. Nie inaczej było tym razem. Gdy Marek był przy piłce to stwarzał duże zagrożenie pod bramką Mikołaja Lizeriego
+ Etatowa rakieta - Bartłomiej Świder popisywał się stałym fragmentem w swojej grze, czyli przepotężnymi strzałami sprzed pola karnego. Dwukrotnie w tym stylu zapakował piłkę do siatki
+ Blisko niemałej sensacji byli gracze TELEPERFORMANCE, mimo dużych strat potrafili zebrać w sobie siły, aby te straty zniwelować i ugrać choćby punkt. Zabrakło naprawdę niewiele
Minusy:
- Dwa sprokurowane rzuty karne w samej końcówce mogły zaprzepaścić całą pracę ARUP
- Niebiescy powinni przećwiczyć rzuty karne, dwa zostały nie wykorzystane, a mogły one sporo namieszać w końcowym rezultacie
