Mecz

5
:
8
(2:1)
vs
  • Sezon: Wiosna 2015
  • Poziom: ELIT III liga
  • Dzień: 05.05.2015, Wtorek
  • Godzina: 21:05

Czyżby klątwa?

Ten mecz zapowiadał się naprawdę ciekawie. O wiele lepiej grający teraz zawodnicy w czarnych strojach z dużym zapałem weszli na boisko. Widać było, że chcą wygrać tę potyczkę. Niestety, nie tym razem. Jak to mówią: „historia lubi się powtarzać”. Do tej pory BBA ma na koncie dwie porażki, co prawda w obu przypadkach byli o włos od zwycięstwa, ale tu liczy się tylko zwycięstwo…

Już po dwóch minutach wynik otworzył Jacek Głodek - potężnym uderzeniem z dystansu huknął w samo okno bramki nie dając bramkarzowi żadnych szans nawet na reakcję. Ta bramka mogła się podobać przyglądającym się z boku poczynaniom obu ekip.

GE EDC nie pozostali dłużni, po straconej bramce ruszyli do przodu tworząc sobie okazje do wyrównania. Łukasz Mucha wyłożył piłkę Jakubowi Gronowskiemu a ten bez przyjęcia posłał piłkę do siatki. Już wtedy wszyscy wiedzieli, że nie będzie to łatwe spotkanie. Wyrównane szanse i akcje z obu stron dostarczały nam sporą dawkę emocji.

Do przerwy mieliśmy wynik 2:1 dla czarnych koszul, spotkanie równe, bez faworyta. Nikt nie spodziewał się tego, co stanie się w 2. części meczu. Początek taki sam jak pierwsza połowa. Zdziwić mogło dopiero to, co działo się od 30. minuty meczu. Wtedy niebiescy przegrywali 3:5. Obudzili się i ruszyli do przodu z każdą akcją spychając rywali do własnego pola karnego. Dało im to możliwość rozgrywania spokojnych ataków pozycyjnych, a także miało przełożenie na celność podań. Na pięć minut przed końcem spotkania doszło do wyrównania - Łukasz Kubowicz do Jakuba Gronowskiego i strzał, nic prostszego. Gracze BBA wyczuwali co się dzieje, klątwa trwa. Podobnie jak w poprzednich spotkaniach tak i teraz wygrywając przez większą część meczu, na koniec tracą prowadzenie, żeby ostatecznie przegrać.

Trzy ostatnie minuty były decydujące, trzy ciosy po trzech szybkich kontrach zapewniły wygraną zawodnikom w niebieskich strojach i bezcenne trzy punkty. Pierwsza wygrana w sezonie... w końcu od czegoś trzeba zacząć. Liczymy na więcej tak zaciętych spotkań, widzimy się w następnej kolejce!

 

Zawodnik meczu: Tomasz Świerczyński
Pokazał się jako typowy playmaker - dobry przegląd pola, świetne szybkie podania, piłka prowadzona tuż przy nodze, sporo wygranych pojedynków jeden na jeden, bramka i w końcu dwie asysty zapewniły mu to miano.

Zawodnik Gole Asysty Faule Obrony Samo.
Marcin Bergiel 0 0 1 0% 0
Jacek Głodek 2 0 1 0% 0
Hubert Grzywacz 0 0 0 0% 0
Marcin Różycki 1 1 0 0% 0
Michał Różycki 0 0 0 0% 0
Kamil Wojdyna 0 0 0 68% 0
Mariusz Żakiewicz 0 0 0 0% 0
Krystian Szóstak 1 2 0 0% 0
Tomasz Świerczyński 1 1 2 0% 0
Razem: 5 4 4 0
Zawodnik Gole Asysty Faule Obrony Samo.
Tomasz Czerwiński 1 2 2 0% 0
Jakub Gronowski 3 0 0 0% 0
Łukasz Kubowicz 0 1 0 0% 0
Artur Malinowski 0 1 0 0% 0
Łukasz Mucha 1 1 0 0% 0
Filip Paczkowski 0 0 0 0% 0
Kamil Tur 3 0 0 0% 0
Razem: 8 5 2 0

Historia spotkań

Dane Sezon Liga Wynik
05.05.2015 Wiosna 2015 ELIT III liga BBA 5:8 GE EDC
BBA wygrana: 0, GE EDC wygrana: 1, Remisy: 0
Błąd w statystykach? Popraw online | Napisz do nas