Plusy:
+ Trzeba docenić postawę zawodników BOLT. Grali bez swojego podstawowego bramkarza i z brakami kadrowymi, a mimo to potrafili zagrozić bramce SOLLERS. Całkiem dobrze rozpoczęli spotkanie, oddali parę groźnych strzałów. Potrafili wyciągnąć wynik z 1:3 na 3:3. Do sukcesu jednak troszkę zabrakło. Z pełnym składem wcale by nie musieli przegrać tego meczu.
+ Jędrzej Żerek jak zwykle zagrał na swoim, czyli wysokim poziomie. Zadał dwa szybkie i mocne ciosy przeciwnikom, które pozwoliły jego drużynie schodzić na przerwę z lepszymi humorami. Po przerwie SOLLERS potwierdzili swoją wyższość w tym meczu i podwyższyli wynik. Dobry mecz w ich wykonaniu
Minusy:
- BOLT na pewno widział szansę na osiągnięcie pozytywnego rezultatu. Ich gra naprawdę mogła się podobać, ale pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć: na przykład dobrej obsady bramki. Damian Kalista w polu z pewnością zrobiłby różnicę i dał dużo jakości swojej drużynie. Szkoda, BOLT może mieć czego żałować, bo poziom gry był całkiem dobry
