Plusy:
+ Dreszczowiec dla nowego lidera: Fantastycznie zapowiadające się widowisko miało wszystko czego można oczekiwać od piłkarskiego meczu. Wiele pięknych goli, solidnych interwencji bramkarskich oraz zmiany prowadzenia. ZDROFIT rozpoczął bardzo mocno ten mecz. 3 bramki w pierwszej połowie dały wysokie prowadzenie. Szczególnie wyróżniał się Adrian Oleksiak, który najpierw zdobył bramkę z głowy, a następnie strzałem z własnej połowy wykorzystał błąd golkipera rywali
+ Druga połowa to popis głodnych gry Czarnych. Najlepiej na boisku odnajdywał się Marcin Zadrożny, który rozprowadzał akcję REGENERUJ.PL. Minutę przed końcem wynik na tablicy pokazywał 6:6 i każda z drużyn była w grze o pełną pulę. Dwójkowa akcja wyżej wymienionego zawodnika oraz Marka Drużgi dała prowadzenie Czarnym a wynik spotkania ustalił bramkarz, Michał Szczepanowski, który mocnym wykopem z własnej bramki zdobył gola sekundę przed końcem spotkania
Minusy:
- Nieporozumienia zadecydowały o porażce: Niebiescy, którzy mieli szansę na TOP3 w tym sezonie, stracili szansę na własne życzenie. Po kilku nieudanych akcjach zaczęły się kłótnie w drużynie. Zamiast skupić się na próbie zatrzymania rywali, wzajemnie oskarżali się o stracone bramki, co tak doświadczony rywal bezlitośnie wykorzystał
