Dziesiątka Humcaru
Aż piętnaście bramek padło w starciu HUMCAR z TRANS KORONĄ. Dziesięć z nich powędrowało na konto samochodowców, a w ślad za bramkami na konto drużyny trafił komplet punktów.
Początek meczu nie był porywający. Obie drużyny wzajemnie badały swoje możliwości, a żadna z nich nie chciała się odkryć. Opór defensywy przełamał w 11. minucie Jakub Gaicki, który świetnym strzałem głową po rzucie rożnym pokonał Jakuba Strzemiecznego. Zawodnicy TRANS KORONY z prowadzenia cieszyli się tylko kilkadziesiąt sekund. Błyskawicznie odpowiedział Marcin Groda, a następnie bramki posypały się serią. Sposoby na debiutującego w bramce TRANS KORONY Macieja Zycha znaleźli Michał Zarzycki oraz dwukrotnie Michał Goleń i Marcin Groda. Twarda gra zawodników HUMCARU spowodowała jednak przekroczenie dozwolonej liczby fauli i przyniosła efekt w postaci dwóch przedłużonych rzutów karnych dla TRANS KORONY. Oba bez problemów wykorzystał Maciej Stawski.
Po zmianie stron błyskawiczny cios za sprawą Marcina Grody wyprowadził Marcin Groda. Bardzo szybko odpowiedział Maciej Stawski, ale tego dnia gracze TRANS KORONY nie mogli marzyć o wygranej. HUMCAR kontrolował przebieg gry, zdobywając kolejne bramki. Dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Piotr Wietrzykowski, a raz jego syn, Bartek. W ostatniej minucie gry wynik meczu na 10:5 celnym uderzeniem ustalił Jakub Olejarczyk. Mimo porażki zawodnicy TRANS KORONY zakończyli sezon na czwartym miejscu w ELIT III lidze, HUMCAR uplasował się natomiast dwie pozycje niżej.
Zawodnik meczu: Marcin Groda
Nieuchwytny dla obrońców, niezwykle dynamiczny. Cztery razy pokonał golkipera rywali, dwukrotnie asystował.
