Wyleczyli rywala
Bolesnej porażki w starciu z BAYER'em doznali zawodnicy INTERRISK. Aptekarze nie mieli litości dla swojego rywala, wygrywając 10:1.
Wynik spotkania już w pierwszej minucie gry otworzył Marcin Kąkol, który wykorzystał dogranie Rafała Iwana. Przewaga Farmaceutów wzrastała z minuty na minutę, a udokumentowana została w 15. i 16. minucie meczu. Najpierw Tomasz Magda, a następnie Daniel Sulej znaleźli sposób na Grzegorza Michalaka. Aptekarze mogli prowadzić wyżej, ale mimo, że po jednej z akcji piłka zatrzepotała w siatce, gol nie został uznany – piłka przekroczyła bowiem wcześniej linię boczną boiska. Na przerwę BAYER schodził więc z solidną, trzybramkową zaliczką.
Chwilę po wznowieniu gry nieco optymizmu w szeregi INTERRISK wlał nie kto inny, niż Bartosz Okrasa. Jak się jednak okazało, było to już wszystko, na co tego dnia stać było ubezpieczeniowców. Po kilku minutach BAYER odzyskał kontrolę nad przebiegiem boiskowych zdarzeń. Po dwie bramki Marcina Kąkola i Daniela Suleja dały bezpieczną przewagę i spokój do ostatnich minut. Aptekarze nie zamierzali się jednak ograniczać do obrony korzystnego rezultatu i strzelali kolejne gole. Dzieła zniszczenia dokonali Tomasz Kusza i Rafał Iwan. Ostatecznie Farmaceuci wygrali 10:1 i zajmuje czwarte miejsce w tabeli II ligi
Zawodnik meczu: Tomasz Magda
Sam do siatki trafił tylko raz, ale był dyżurnym asystentem. Łącznie zapisał na swoim koncie siedem kluczowych dla przebiegu akcji podań. Podpowiadał, motywował, dogrywał.
