Trzy punkty w leasingu
Spotkanie MILLENNIUM LEASING z GADŻECIAKIEM zapowiadało się wyśmienicie. Oba zespoły w tabeli dzielił tylko jeden punkt, więc stawką były nie tylko ligowe oczka, ale też pozycja w zestawieniu. W środowy wieczór lepiej poradzili sobie zawodnicy GADŻECIAKA i dzięki wygranej awansowali na trzecie miejsce w I lidze!
Piotr Kazimierak i spółka ruszyli do ataku od pierwszego gwizdka arbitra. Przyniosło to efekt już w 3. minucie gry. Adam Białapko wykorzystał podanie Damiana Kozickiego i dał swojej ekipie prowadzenie. Rywale niemal natychmiast zerwali się do odrabiania strat, ale w pierwszej części meczu nadziali się na dwa kontrataki. Najpierw Damian Kozicki, a następnie Paweł Głuszek rozszarpali defensywę MILLENIUM LEASING i zapewnili GADŻECIAKOWI sporą zaliczkę. Nadzieję na dobry rezultat jeszcze przed przerwą leasingowcom przywrócił Tomasz Rumniak. Druga połowa zapowiadała się wyjątkowo smakowicie.
I tak rzeczywiście było. Oba zespoły twardo walczyły o każdy metr boiska, nie odstawiając nogi w żadnej sytuacji. Pięć minut po wznowieniu gry GADŻECIAK powiększył swoją przewagę, za sprawą celnego uderzenia Adama Jurka. Na odpowiedź trzeba było poczekać tylko kilkadziesiąt sekund, bo już w następnej minucie ponownie Tomasz Rumniak zmniejszył dystans. W myśl zasady „cios za cios” po kolejnych 60 sekundach bramkę dla GADŻECIAKA zdobył Paweł Głuszek. Mecz nabierał rumieńców z każdą chwilą, ale Piotr Kazimierak z kolegami kontrolowali przebieg gry. Przed ostatnim gwizdkiem jeszcze raz znaleźli sposób na Macieja Kołakowskiego. Gracze MILLENIUM LEASING co prawda w tym samym czasie wzbogacili się o dwa trafienia, ale to było za mało. Trzy punkty powędrowały na konto GADŻECIAKA, który awansował na ligowe podium, spychając z niego właśnie MILLENIUM LEASING.
Zawodnik meczu: Paweł Głuszek
Waleczny, nie odstawiający nogi, ale grający z pełnym szacunkiem dla rywala. Zdobył dwie bramki, przy jednej asystował. Reżyserował grę GADŻECIAKA z doskonałym skutkiem.
