Nastrzelali się, że aż miło
W drugim meczu rozgrywanym w ramach VI kolejki ELIT EKSTRAKLASY Deutsche Bank ograł L’ARC Varsovie. To zadanie nie przyszło im jednak łatwo. ‘Niebieskim’ sztuka ta udała się dopiero w ostatnich minutach meczu.
Pierwsza połowa zaczęła się po myśli Deutsche Banku. W 2 min. stojący w polu karnym przy asyście obrońcy Arkadiusz Raczkowski, otrzymał prostopadłe podanie od Błażeja Bartola. Po przyjęciu piłki do boku, oddał on strzał lewą nogą, który wpadł do bramki tuż przy prawym słupku.
3 minuty później po strzale jednego z graczy L’ARC Varsovie piłka odbiła się od prawego słupka bramki. W 8 min. doszło do wyrównania. Strzałem z prawej strony pola karnego w kierunku dalszego słupka, Filipa Felaka pokonał Przemysław Kołotko. Cztery minuty później za sprawą senegalskiej piłkarza Demba By, ‘restauratorzy’ wyszli na prowadzenie w tym spotkaniu. W 14 min. stojący na lini środkowej Łukasz Cymborski zdecydował się na strzał w kierunku bramki Piotra Adamskiego. Piłka po jego uderzeniu wpadła obok lewego słupka. Dzięki tej przepięknej bramce zawodnika występującego z nr 4 ‘bankowcy’ doprowadzili do remisu. Minutę później za sprawą gola silnego jak tur Kamila Modzelewskiego, Deutsche bank wyszło na jednobramkowe prowadzenie. W 18 minucie, w polu karnym Deutsche Banku, od Przemysława Kołotki piłkę otrzymał Damian Metryka. Po przyjęciu futbolówki oddał on strzał po ziemi, po którym ta wpadła do bramki, obok lewego słupka. W samej końcówce po strzale z prawego skrzydła na znajdującego się wysokości pola karnego, Michał Cisaka piłka odbiła się od słupka i wyleciała w boisku. W pierwszej cześci gry, leciutką przewagę w kreowanych akcjach podbramkowych miała ekipa gości.
Między 22 a 31 minutą II połowy, Deutsche Bank strzeliło cztery bramki. Kolejno do siatki rywala trafiali: Błażej Bartol (22’), Michał Cisak(25’, 30’) oraz Kamil Modzelewski(31’). Szczególnie warto wyróżnić akcję poprzedzającą bramkę z 30 min. Przeprowadził ja Łukasz Cymbrowski. Gracz ten minął na prawym skrzydle ‘ruletą’ ,zawodnika L’ARC VARSOVIE po czym podał do stojącego samemu w polu bramkowym Michała Cisaka.
Zawodnik występujący z nr 11, po otrzymaniu podania, uderzył w środek bramki obok bramkarza drużyny gospodarzy. Gdy wydawało się, że zespol DEUTSCHE BANKu może być pewnz zwycięstwa (Prowadziło przecież czteroma bramkami) Do pracy wzięli się zawodnicy L’ARC VARSOVIE. Sygnał do odrabiania strat swoim kolegom, zdobywając bramkę w 33 min dał Damian Metryka. Po odbiorze piłki lewemu obrońcy ‘niebieskich’ zawodnik ten oddał strzał prostym podbiciem po ktorzm pilka poleciala w kierunku dalszego słupka bramki. W przeciągu dwóch kolejnych minut padły jeszcze trzy bramki. Wszystkie dla L’ARC VARSOVIE. Kolejno gole strzelali: Jarosław Orzechowski(34’), Przemysław Kołotko(34’) oraz Damian Metryka(35’). Gdy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, do zmasowanych ataków na bramkę gospodarzy przeszli gracze Deutsche Bank-u. W 37 min. Mateusz Puchalski po otrzymaniu prostopadłego podania od kolegi z zespołu, znalazł się w sytuacji 1 na 1 z obrońcą gospodarzy. Po przyjęciu piłki zwiódł on balansem ciała przeciwnika, zbiegł w prawo, po czym oddał celny strzał na bramke Piotra Adamskiego. Dwie minuty później kolejną bramkę dla ‘niebieskich’ zdobył Błażej Bartol. W ostatniej minucie meczu po podaniu w pole bramkowe z rzutu rożnego, piłkę w bramce strzalem z ‘pasa’ umieścił Mateusz Puchalski. Druga odsłona gry przebiegała fazami. Od 20 minuty do 31 min przeważała ekipa DEUTSCHE BANK-U. Od 31 do 35 min przebieg spotkania kontrolowała ekipa L’ARC VARSOVIE. Ostatnie piec minut charakteryzowaly się ponownie przewaga DEUTSCHE BANKU.
