Ekipie EVOLUTION potrzebna (r)ewolucja, a zawodnikom DELL - kolejnych rywali!
A to dlatego, że ekipa "komputerowców" jest głodna kolejnych zwycięstw. Udowodniła to we wtorek. Spotkanie dwóch beniaminków ELIT Ekstraklasy - zespołu DELL i EVOLUTION - zakończyło się wysokim zwycięstwem tych pierwszych. "Informatycy" wygrali aż 11:3 i - mimo że mają na koncie jeden mecz mniej niż większość stawki - są już na drugim miejscu w tabeli!W ekipie DELL zagrało wtorkowego wieczoru wszystko - napastnicy świetnie wywiązywali się ze swoich zadań, środek pola znakomicie łączył defensywę z ofensywą, a bramkarz - mimo że był nim grający na co dzień w polu Wojciech Papiewski - również spisał się bez zarzutu!
Wojtek bronił bez rękawic - jak swego czasu portugalski bramkarz Ricardo. Nie potrzebował "łapek", by kilka razy efektownie wybronić strzały zawodników EVOLUTION. Mało tego - w 17. minucie sam wpisał się na listę strzelców!
Ale bohaterów w ekipie DELL było tego wieczoru więcej. Świetnie grał Tomasz Żyliński, którego "13" na plecach wcale nie była pechowa - Tomek ustrzelił hat-tricka. Zresztą podobnie jak Paweł Mackiewicz. Jedno trafienie mniej zaliczył Rafał Borowiec, a swoją cegiełkę dołożyli także Mariusz Bocian i Tomasz Zieliński.
Dla EVOLUTION to było za dużo - gospodarze próbowali się odgryzać, trafili w drugiej połowy dwa gole, a w bramce szalał Adam Kaszyński, ale choćby postraszyć zawodników DELL im się nie udało.
PW
