Dominacja Maklerów
Zespół LIBERTY nie zwykł przegrywać, a jeśli już mu się to zdarzało, to ulegał minimalną różnicą goli po bardzo wyrównanym starciu. W tym meczu jednak XTB zdeklasowało team znany z walki do końca.
Już od pierwszych minut widać było ogromną determinację Maklerów, którzy szybko objęli przewagę i skrupulatnie ją powiększali. Mimo absencji kilku ważnych zawodników gra drużyny Adama Narczewskiego wyglądała zachwycająco. Twarda obrona i świetne zgranie w ofensywie, to był klucz do sukcesu. Postrach pod bramką Marcina Muchy siali Paweł Staniszewski, Grzesiek Miklas i Filip Kaczmarczyk. Gdy Ubezpieczyciele walczyli, aby odrabiać straty, zbyt wysoko ustawiali linię obronny, co prowokowało rywali do szybkiej klepki i błyskawicznego przechodzenia pod bramkę. W pewnym momencie zdawało się, że zawodnicy spod logo statui wolności odrobią straty i wrócą z dalekiej podróży. Pierwszą połowę zakończyli golami Mateusza Mierzwy i Michała Kamińskiego, po przerwie „Kamyk” dołożył jeszcze dwa trafienia, a efektowną piętką Krzysztofa Michałowskiego pokonał Mateusz Szwej. Maklerzy czując, że oponentom wyrastają skrzydła, niemal błyskawicznie powiększyli przewagę i do końca spotkania trafiali już tylko oni.
LIBERTY zakończyło już rywalizację w tym sezonie i już wiadomo, że zajmą 4 miejsce, XTB ma jeszcze jeden mecz do rozegrania i mogą nieźle namieszać, jeżeli wygrają z PKO BANK POLSKI.
Zawodnik meczu: Grzesiek Miklas
Świetnie radził sobie z odbiorem piłki, a gdy trzeba było szalał pod bramką przeciwnika. Miklas w najlepszym wydaniu.
Damian Ambrochowicz
