Outbox wyautował NCR. Gdyby nie ta pierwsza połowa...
Beniaminek ELIT I ligi NCR, po świetnej premierze tydzień temu, znalazł swojego pogromcę. Dla "zielonych" przeszkodą nie do przejścia okazali się doświadczeni zawodnicy Outboxu. Drużyny w pełnym tego słowa znaczeniu. Goście wygrali aż 10:2.W pierwszej kolejce NCR dość wyraźnie pokonał KP S.A. Błyszczał wówczas m.in. Piotrek Żegliński, Maciek Soliński, czy Michał Pawlak. Strzelali, z rywalami się wręcz bawili. Ale w drugiej kolejce byli kompletnie bezsilni. Po drużynie OUTBOX-u po raz kolejny było widać, co dzieje się, gdy zawodnicy na boisku są ze sobą zgrani, znają się od dawna i na murawie mogą porozumiewać się bez słów. Szybka gra, często na jeden kontakt, pełne zrozumienie. I grad goli.
Pierwsza połowa w wykonaniu Konrada Zajączkowskiego (jak zwykle niezastąpiony w defensywie) i spółki to totalna dominacja. Rozstrzelał się bardzo aktywny Xavi Marette, Łukasz Grydziuszko w pierwszym kwadransie poczęstował rywali dwoma golami i asystą. Ozdobą spotkania był jednak gol Piotra Szydły, już z drugiej połowy. Piotrek dostał piłkę "na ścianę", odwrócił się z futbolówka i precyzyjnym strzałem pokonał Petera Gordona.
PW
