Ciężka przeprawa
Ten wtorkowy wieczór był niewiarygodnie trudny dla zespołu DELL. Komputerowcy musieli rozegrać aż dwa mecze i oba musieli wygrać chcąc zagrać w finałowej czwórce.
DOMINO`S PIZZA te plany chciało jednak pokrzyżować i już w trzeciej minucie, dzięki bramce Konrada Zająca wyszli na prowadzenie. Grający w okrojonym składzie pomarańczowi nie spuścili głów i ruszyli do odrabiania strat. Do remisu doprowadził Wojciech Papiewski, a takiego trafienia mogliby mu pozazdrościć najlepsi zawodnicy świata. Wojciech uderzył w samo okno niczym Dimitri Payet w spotkaniu z Rumunią. Gol palce lizać.
Walka toczyła się na naprawdę wysokim poziomie. Po kilku minutach „Pizzermani” ponownie wyszli na prowadzenie za sprawą świetnego strzału Konrada Zająca. Przed przerwą wszystko obróciło się o 180 stopni. Bartek Pakuła doprowadził do remisu, a po chwili Mateusz Kocur dał swojej ekipie prowadzenie.
Tej przewagi DELL nie wypuścił już z rąk. Taki jest właśnie ten zespół - gdy już prowadzi grę i złapie swój rytm, bardzo ciężko jest go pokonać. Atak czerwonych nieco stracił na dynamice i skuteczności. Wielokrotnie obili poprzeczkę bramki rywala. Wojciech Papiewski, sprawdzający się w tym starciu w roli goalkeepera, świetnie dowodził defensywą i pomimo kontuzji rozegrał całe starcie. W drugiej połowie koncert dał Mateusz Kocur, do gola zdobytego w pierwszej odsłonie dołożył dwa kolejne. Wyśmienicie brylował jako wysunięty napastnik, czekający na długie podania.
DELL spełnił swój plan i jest już pewny gry w grupie mistrzowskiej, a z grą jaką dzisiaj zaprezentował jest w stanie dotrzeć do wielkiego finału.
Zawodnik meczu: Wojciech Papiewski [DELL]
Pokazał słownikową definicję słowa lider. Jak zwykle zaprezentował na boisku nieustępliwość i wolę walki.
Damian Ambrochowicz
