Mecz

7
:
0
(5:0)
  • Sezon: Wiosna 2016
  • Poziom: ELIT IV liga
  • Dzień: 20.04.2016, Środa
  • Godzina: 21:50

07 zgłoś się

Bardzo głodni gry są po półrocznej przerwie zawodnicy InterRisk. Jeszcze w poniedziałek mierzyli się z zespołem WEDEL, a już dwa dni później wysoko rozbili rywali ze SPIE.

Po dość bezbarwnym meczu na inaugurację, ubezpieczeniowi „Rossoneri” potwierdzili mocarstwowe ambicje, sięgające końcowego zwycięstwa w ELIT IV Lidze. W środę ekipa InterRisk bez problemu uporała się ze SPIE, aplikując rywalom siedem bramek, przy własnych stratach wynoszących okrągłe zero. Przewaga Marcina Boczkowskiego i spółki od początku nie podlegała dyskusji - a na domiar złego dla ich rywali nominalny bramkarz Dariusz Osak stawił się mocno spóźniony. Zastępujący go Sylwester Marchewka nie miał łatwego życia, a już po upływie kilkudziesięciu sekund pokonał go Łukasz Stępień. W kolejnych minutach trwała dobra gra InterRisk, szybkie i efektowne akcje złożone z dokładnie wymienianych podań, akcje oskrzydlające - poziom do którego zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Wraz z upływem czasu ich przewaga systematycznie rosła, a na liście strzelców pojawiły się nazwiska Bartosza Okrasy, Mateusza Kaźmierczaka i Marcina Boczkowskiego. Wysokie prowadzenie wprowadziło nieco rozprężenia w ich szeregi, ale ani na moment koncentracji nie tracił Adam Mazgaj - jego świetne interwencje w trudnych momentach odbierały chęć do gry rywalom. Do przerwy InterRisk prowadził 5:0 i pewnie zmierzał po zwycięstwo.

Po zmianie stron obraz meczu nie zmieniał się. Zawodnicy SPIE wyglądali na zmęczonych - jakby to oni grali mecz dwa dni wcześniej - zostawiając rywalom coraz więcej miejsca. Piłkarze IntrerRisk łatwo dochodzili do klarownych sytuacji strzeleckich, ale zdecydowaną większość z nich zmarnowali, nieco lepsze ustawienie po przerwie wystarczyłoby do uzyskania wyniku dwucyfrowego. W drugiej połowie więcej czasu dostał nowy w drużynie Jan Wójcik, i choć początkowo także on nie wykorzystał sytuacji sam na sam, w końcówce pięknym dryblingiem „wkręcił” w ziemię jak śrubokręt dwóch obrońców SPIE w ich własnym polu karnym i zdobył swoją premierową bramkę w rozgrywkach ELIT SPORT. Nieco wcześniej hat-tricka skompletował Bartosz Okrasa, który nie mógł pomylić się strzelając z bliska do niemal pustej bramki po bardzo dobrym dograniu Kaźmierczaka.

Ostatecznie InterRisk rozgromił rywali 7:0, wysyłając mocny wygnał ostrzegawczy do pozostałych zespołów w stawce, a my, widząc ich w tej dyspozycji, nie możemy się już doczekać kolejnych meczów z ich udziałem.

Zawodnik meczu: Bartosz Okrasa [InterRisk]
Po takim występie może się spodziewać ofert z kilku innych europejskich Interów. Dorobek składający się z hat-tricka i dwóch asyst asysty wzbudziłyby respekt nawet u porucznika Borewicza.

Piotr Nowicki

Zawodnik Gole Asysty Faule Obrony Samo.
Marcin Boczkowski 1 2 0 0% 0
Mateusz Kaźmierczak 1 1 0 0% 0
Adam Mazgaj 0 0 0 100% 0
Michał Fuz 3 2 0 0% 0
Łukasz Stępień 1 1 2 0% 0
Mateusz Wnuk 0 0 0 0% 0
Michał Godlewski 0 0 0 0% 0
Jan Wójcik 1 1 0 0% 0
Razem: 7 7 2 0
Zawodnik Gole Asysty Faule Obrony Samo.
Mateusz Boczek 0 0 1 0% 0
Michał Czułowski 0 0 0 0% 0
Paweł Duch 0 0 0 0% 0
Artur Głowacki 0 0 1 0% 0
Marcin Hunskopf 0 0 0 0% 0
Paweł Jankowski 0 0 0 0% 0
Sylwester Marchewka 0 0 0 0% 0
Dariusz Osak 0 0 0 70% 0
Maciej Walencik 0 0 1 0% 0
Razem: 0 0 3 0

Historia spotkań

Dane Sezon Liga Wynik
20.04.2016 Wiosna 2016 ELIT IV liga InterRisk 7:0 SPIE
InterRisk wygrana: 1, SPIE wygrana: 0, Remisy: 0
Błąd w statystykach? Popraw online | Napisz do nas