ING LEASE nadal bezbłędne
W meczu na szczycie pomiędzy pierwszą a drugą drużyną w tabeli zwyciężyli ‘ubezpieczeniowcy’. Dzięki tej wygranej ING LEASE przedłużyło swoją passę zwycięstw do sześciu. Rekord tej drużyny mógłby być dużo, dużo większy(16 meczy bez porażki), gdyby zespół ‘granatowych’ wygrał swoje ostatnie spotkanie w ramach sezonu jesiennego.
Trzy minuty po gwizdku dającym sygnał na rozpoczęcie pierwszej połowy przed szansą zdobycia bramki dla ING LEASE, stanął Michał Godlewski. Gracz ten stojąc na skraju pola karnego uderzył w kierunku prawego okienka bramki. Piłka po jego strzale minęła o milimetry spojenie bramki. W 10 min. po wrzutce z rzutu rożnego, głową na bramkę ING LEASE strzelał Tytus Sawa. Futbolówka po jego uderzeniu przeleciała jednak nad poprzeczką. W 13 min. padła pierwsza bramka tego spotkania. Autorem premierowego trafienia był Paweł Wiśnioch. Gracz ‘żółto-czarnych’ znalazł się oko w oko z bramkarzem ING LEASE-u, po podaniu z rzutu rożnego. Bez chwili namysłu uderzył on w kierunku bramki, piłka po jego strzale odbiła się od bramkarza, następnie od obrońcy i wpadła do bramki. Chwilę później szanse na podwyższenie wyniku spotkania miał Dominik Rajca. Na nieszczęście dla swojej drużyny, zawodnik ten nie zdołał trafić z najbliższej odległości do pustej bramki. W 20 min. doszło do wyrównania losów spotkania. Strzał, po którym piłka znalazła drogę do siatki z prawego skrzydła w kierunku dalszego słupka oddał Michał Godlewski. Pierwsza połowa była wyrównana. Leciutka przewaga w tej części gry rysowała się po stronie gospodarzy.
Minutę po wznowieniu drugiej połowy, groźny strzał głową, na bramkę ING LEASE, oddał Dominik Rajca. Bramkarz po jego uderzeniu ratował się wybiciem piłki nad poprzeczkę. W 33 min gola dającego prowadzenie ‘ubezpieczeniowcom’ strzelił Michał Godlewski. Dwie minuty później mogło dojść do wyrównania. Piłkę po strzale jednego z graczy RUVILLE przed siebie wybił bramkarz drużyny ‘granatowych’. Po chwili z dobitką pośpieszył Łukasz Pankowski, jednakże futbolówka po jego strzale trafiła w prawy słupek bramki i wyleciał po za boisko. W 38 min gola dającego wyrównanie RUVILLE zdobył Dominik Rajca. ‘Inżynierowie’ nie cieszyli się jednak zbyt długo z remisu. W 40 min. do siatki Artura Lenarcika dwukrotnie, bowiem trafili zawodnicy ING LEASE-u. W II odsłonie gry drużyną, która wiodła prymat na boisku był zespół gości.
