Debiut z przytupem
Nie tak wyobrażali sobie początek sezonu zawodnicy AON. „Czerwone Diabły” przegrały w środowy wieczór z ligowym nowicjuszem, WIELKĄ WOLĄ, 3:9.
Do spotkania drużyna AON przystąpiła w osłabieniu. Na boisku przy ul. Międzyparkowej zameldowało się jedynie pięciu zawodników, dopiero po kilku minutach skład został uzupełniony. Jako pierwszy do siatki trafiły właśnie „Czerwone Diabły”, ale niedługo musieli czekać na odpowiedź. Coraz śmielej poczynający sobie gracze z Woli imponowali tempem rozgrywania akcji, a także dużym spokojem w grze. Szybko zdobyli cztery bramki i odzyskali kontrolę nad meczem. Hat-trickiem popisał się Marcin Woch, który miał apetyt na kolejne trafienia w drugiej połowie.
A w tej WIELKA WOLA poczynała sobie jeszcze odważniej. Zdając sobie sprawę z osłabienia rywala, podkręciła jeszcze tempo, dorzucając kolejne bramki. Rozmach w grze i szeroka ławka rezerwowych okazały się kluczem do sukcesu. Świetną zmianę dał Sebastian Osiński, który przejął schedę po Marcinie Wochu i również zapisał na swoim koncie hat-tricka. Kolejne dwa gole padły łupem Adriana Osińskiego i Michała Jaworskiego. Pierwszy mecz okazał się więc świetnym debiutem Zielonych, którzy udowodnili, że będzie groźna dla najlepszych.
Zawodnik meczu: Adrian Oleksiak [WIELKA WOLA]
Nie tylko strzelał, ale też świetnie dbał o defensywę swojego zespołu. Wszechobecny na murawie, prawdziwy mózg drużyny.
