Mecz

  • Sezon: Jesień 2016
  • Poziom: ELIT IV liga
  • Dzień: 10.11.2016, Czwartek
  • Godzina: 20:20

35 min na remis, zaważyła końcówka

Mecz lidera WIELKA WOLA oraz aspirującej do mistrzostwa reprezentacji AXA DIRECT zapowiadał się elektryzująco. Zwycięzca zgarniał bowiem trzy punkty i był wskakiwał na autostradę pędzącą po mistrzostwo Elit IV ligi. Niestety stawka przygniotła zawodników, a zamiast ciekawej gry w piłkę widzieliśmy nieczyste zagrania, przewinienia, huk, harmider i hałas. Ostatecznie komplet punktów trafił do Zielonych koszul, którzy z piętnastoma punktami po 6 meczach przodują stawce.

Początek meczu należał do Błękitnych z ul. Chłodnej. Już w 3. minucie tu przed polem karnym Michał Jaworski faulował Mariusza Nawrockiego. Szczelnie ustawiony mur, ale do piłki podbiega wracający do gry super snajper Marek Jędrasiewicz i lewą nogą wkręca piłkę do bramki. Piękne otwarcie! Na odpowiedź nie czekaliśmy długo, a na lewą flankę podanie otrzymał Jaworski i z woleja huknął jak z armaty. Miki Ryś był bez szans. W 15 min. aktywny tego dnia Mariusz Nawrocki ze środka pola prawą nogą zaskoczył Kamila Sztejtera. 2:1 dla Ubezpieczycieli i lider Zielonych – Michał Jaworski się zagotował. Każdą otrzymaną piłkę bił z dystansu lub faulował rywali. W 17. min odnalazł się jednak w polu karnym, dopadł do bezpańskiej piłki i wyrównał stan meczu.  

Mecz był wyrównany, szybki, ale niezwykle chaotyczny i brzydki do oglądania. Brakowało przytrzymana piłki przy nodze, arytmii tempa, zwolnienia, a po 3-4 podaniach przyśpieszania. Zawodnicy po otrzymaniu podania szybko, zbyt pochopnie szukali strzałów z dystansu. Po pierwszych 20 min odnotowaliśmy aż 20 niecelnych prób z obu stron! To jak jakby Króliczek zabawka biegając w treningowym kole testował baterie. W tym przypadku koniec baterii oznaczał gwizdek kończący pierwszą odsłonę.

Po wyraźnych naradach i stonowaniu emocji, druga połowa była już ciekawsza. Wśród graczy obu drużyn wyróżniali się obrońcy – Adrian Oleksiak i Dominik Wrona oraz Rafał Czuba i Michał Skwarek. Skutecznie powstrzymywali rywali, rozbijali ataki ofensywnych duetów: Jędrasiewicza – Rybackiego i Jaworskiego – Wocha. Niestety obie drużyny chciały najpierw wygrać, a przy okazji grać w piłkę. Tak się nie da! Summa Summarum po bardzo wyrównanej rywalizacji po 35 min, ale skuteczniejszej końcówce górą WIELKA WOLA. W naszej ocenie AXA DIRECT pozostaje ciągle z szansą na miejsce II, musi jednak powrócić na zwycięską ścieżkę.

Zawodnik meczu: Adrian Oleksiak [WIELKA WOLA]
Niezwykle trudno wskazać. Owszem statystki nakazują wyróżnić Michała Jaworskiego z dorobkiem pięciu goli, ale ilość strzałów potrzebnych do tego osiągnięcia była większa niż dopuszczalna norma. Jeśli dodamy aż cztery faule to nie tego szukamy u najlepszego zawodnika. Nasz wybór trafia do Adriana Oleksiaka, który skutecznie stopował groźnych rywali, dwukrotnie otwierał im drogę do bramki oraz sam pokonał Mikołaja Rysia. Zachował także chłodną głowę i był przykładem boiskowej estymy. BRAWO!

 

 

Zawodnik Gole Asysty Faule Obrony Samo.
Mateusz Grygorjew 0 0 0 0% 0
Michał Jaworski 5 1 4 0% 0
Konrad Kaźmierczak 0 0 0 0% 0
Adrian Oleksiak 1 2 0 0% 0
Mariusz Osiński 0 0 0 0% 0
Sebastian Osiński 0 1 0 0% 0
Kamil Sztejter 0 0 0 75% 0
Marcin Woch 0 0 0 0% 0
Dominik Wrona 1 1 1 0% 0
Razem: 7 5 5 0
Zawodnik Gole Asysty Faule Obrony Samo.
Rafał Czuba 0 0 1 0% 0
Daniel Jurkiewicz 0 0 0 0% 0
Mariusz Nawrocki 1 1 1 0% 0
Rafał Rybacki 1 0 0 0% 0
Mikołaj Ryś 0 0 0 71% 0
Michał Skwarek 0 1 0 0% 0
Marek Jędrasiewicz 2 0 0 0% 0
Razem: 4 2 2 0

Historia spotkań

Dane Sezon Liga Wynik
10.11.2016 Jesień 2016 ELIT IV liga WIELKA WOLA 7:4 AXA Ubezpieczenia
WIELKA WOLA wygrana: 1, AXA Ubezpieczenia wygrana: 0, Remisy: 0
Błąd w statystykach? Popraw online | Napisz do nas