Mecz

6
:
4
(3:2)
  • Sezon: Jesień 2016
  • Poziom: ELIT IV liga
  • Dzień: 29.11.2016, Wtorek
  • Godzina: 19:35

Zamieszanie w czołówce!

Po czterech kolejkach mogło się wydawać, że WIELKA WOLA nie da nawet cienia szansy innym zespołom na walkę o mistrzostwo. PGE EJ 1 natomiast dzięki temu spotkaniu mogło włączyć się do walki o czołówkę i być może nawet o pierwsze miejsce.

Przed spotkaniem w obozie Energetyków nie panował dobry humor. Ba, komentarze "przyjechaliśmy przegrać jak najmniej" dało się często słyszeć. A mecz zdecydowanie lepiej zaczęli właśnie Pomarańczowi, gdy to groźne uderzenia oddawali Grzegorz Badowski i Piotr Kaczorowski. Po stronie Zielonych blisko szczęścia był Adrian Oleksiak, jednak jego strzał pewnie zablokował Radosław Suski. Chociaż to właśnie ta ostatnia akcja była najgroźniejsza, to bramkę pierwsi stracili liderzy - Piotr Kaczorowski posłał piłkę do niemal pustej bramki po przejęciu pod polem karnym. Wyrównanie było niemal natychmiastowe i po bardzo podobnym błędzie obrony, lecz tym razem piłkę przejął Michał Jaworski. Następna akcja to znów gol i znów prowadzenie PGE EJ 1. Andrzej Szostak uciekł prawą stroną i strzałem na dalszy słupek nie dał szans rywalom. Przy następnym ataku strzelec został asystentem, świetnie dogrywając piłkę wprost do Pawła Kretowicza, który po kilku groźnych sytuacjach w końcu trafił do siatki. Na przerwę zawodnicy schodzili jednak przy wyniku 3:2, gdyż stratę zmniejszył Konrad Kaźmierczak.

Druga połowa rozpoczęła się zdecydowanie lepiej dla zawodników WIELKA WOLA, którzy to już w pierwszych dwóch minutach mieli trzy dogodne sytuacje, lecz Adrian Oleksiak i Konrad Kaźmierczak albo uderzali niecelnie, albo obok bramki. To właśnie ten dobry okres gry przyniósł dwie gole dla... Energetyków! Paweł Kretowicz dwukrotnie w trzy minuty pokonał Kamila Sztejtera! Trzeba przyznać, że kawał roboty przy obu trafieniach zaliczył Andrzej Szostak, który całe spotkanie rozgrywał piłkę bardzo dobrze. Zieloni odpowiedzieli natychmiastowo, gdy stratę znów do jednego trafienia zmniejszyli Michał Jaworski i Adrian Oleksiak. Remis był bardzo blisko, a dokładnie na odległość spojenia, gdyż to w nie uderzył Michał. I znów powtórzyła się sytuacja z początku połowy, gdyż przy dominacji rywali świetnie zachował się Paweł Kretowicz, którego czwarta bramka w tym spotkaniu ustaliła wynik i zagwarantowała emocje w ELIT IV Lidze do samego końca!

Zawodnik meczu: Andrzej Szostak [PGE EJ 1]
Andrzejki blisko, to i świętujący grają coraz lepiej. Rozegranie w tym meczu nie było dla niego najmniejszym problemem, a każda z asyst była zagrana idealnie do nogi (i raz głowy) kolegi.

 

Zawodnik Gole Asysty Faule Obrony Samo.
Grzegorz Badowski 0 0 1 0% 0
Piotr Kaczorowski 1 0 1 0% 0
Paweł Kretowicz 4 0 0 0% 0
Andrzej Szostak 1 3 1 0% 0
Radosław Suski 0 0 0 86% 0
Maciej Wadas 0 0 0 0% 0
Razem: 6 3 3 0
Zawodnik Gole Asysty Faule Obrony Samo.
Michał Jaworski 2 0 0 0% 0
Konrad Kaźmierczak 1 0 0 0% 0
Adrian Oleksiak 1 0 0 0% 0
Sebastian Osiński 0 0 0 0% 0
Mateusz Paziewski 0 0 0 0% 0
Kamil Sztejter 0 0 0 83% 0
Marcin Woch 0 0 0 0% 0
Dominik Wrona 0 0 0 0% 0
Razem: 4 0 0 0

Historia spotkań

Dane Sezon Liga Wynik
29.11.2016 Jesień 2016 ELIT IV liga PGE EJ 1 6:4 WIELKA WOLA
PGE EJ 1 wygrana: 1, WIELKA WOLA wygrana: 0, Remisy: 0
Błąd w statystykach? Popraw online | Napisz do nas