OUTBOX drugi na finiszu rozgrywek ELIT I Ligi!
Jakub Oracki i spółka zwyciężyli w ostatnim ligowym spotkaniu z ATUM PLUS 9:5 i o dwa oczka wyprzedzili w tabeli drużynę, z którą zaciekle rywalizują już drugi sezon, czyli RUVILLE. Bohaterem spotkania był Marcin Kiedrowicz.
Przed czwartkowym meczem panowała pełna mobilizacja. Ekipa "konsultantów", by wyprzedzić drugi w tabeli RUVILLE (chwilę wcześniej pokonał MEDIA-SATURN 4:3), musiał w spotkaniu z ATUM PLUS zgarnąć komplet punktów.
Od początku gospodarze rzucili się do zaciekłych ataków i przyniosło to znakomity dla nich efekt - już po pięciu minutach prowadzili 2:0 a oba gole zdobył wyróżniający się tego wieczoru Jakub Oracki. Chwile dekoncentracji sprawiła jednak, że goście zdobyli kontaktowego gola, a w 16. minucie zdołali wyrównać. OUTBOX był w opałach, ale na dwie minuty przed przerwą sytuację uspokoił nieco Xavi Marette, który ładnym strzałem pokonał bramkarza rywali.
W drugiej połowie trwała wymiana ciosów - w ekipie "plusików" ożywił się niewidoczny do tej pory Tomasz Świerzyński, a wspomagał go nowy nabytek zespołu Cezary Jasiński - obaj strzelili po dwie bramki, a po ich grze widać było, że z niejednego futbolowego pieca jadali chleb.
Nie zrobiło to jednak wrażenia na dowodzącego OUTBOX-em Marcinie Kiedrowiczu. Najlepszy strzelec zaplecza ELIT Ekstraklasy potwierdził swoją znakomitą dyspozycję. W drugiej połowie strzelił cztery gole, niemal jednego po drugim.
W sumie uzyskał sześć punktów w punktacji kanadyjskiej, bo w dwóch sytuacjach w pierwszej połowie umiejętnie obsłużył kolegów kluczowym podaniem. Dzięki zdobytym brakom umocnił się w klasyfikacji strzelców - w dziesięciu meczach zdobył ich aż 29, a drugi najlepszy snajper w lidze - Andrzej Krzystek - siedem mniej. Marcin - możesz już szykować się do koronacji, zresztą podobnie jak Twoi koledzy! :-)
PW
