Szybkie korepetycje
W pierwszej kolejce komputerowi specjaliści musieli uznać wyższość X-TRADE BROKERS. Naładowani motywacją skorygowali swoje błędy i tym razem dali popis rewelacyjnej gry.
Trzeba przyznać, że zawodnicy DELL’a dobrze operowali piłką i od pierwszych minut stwarzali zagrożenie pod bramką Jakuba Kopania. Bramkarz WHITE POWdER dwoił się i troił, ale rewelacyjny napastnik, jakim jest Mateusz Kocur, był tego wieczoru w niewiarygodnym gazie. Gdy tylko znajdował się w polu karnym, stwarzał realne zagrożenie. Pierwszy raz trafił w dziewiątej minucie, a już niecałe 180 sekund później miał na koncie hat-trick. Łącznie zdobył w tym starciu aż osiem goli i jak zwykle jest jednym z głównych kandydatów do korony króla strzelców. Do walki o tytuł najlepszego asystenta kolejny raz włącza się Mariusz Bocian - wyśmienity pomocnik dopisał sobie do konta trzy asysty. Jego podania przecinały linię obrony i trafiały do Mateusza, który biegał za plecami defensorów.
Nowa drużyna w naszej lidze ma zdecydowane problemy ze skutecznością. Ubrani w białe koszulki zawodnicy przebijali się przez obronę rywali, ale nie udawało się skierować piłki do siatki. Jedyną bramkę dla naszego beniaminka zdobył Michał Rybicki, który uderzył niemal z połowy boiska. Było to jedynie podsumowanie jego świetnego występu. Michał napędzał ataki swojej drużyny, ma nienaganną technikę i łatwo wygrywał pojedynki jeden na jeden. Brakowało jednak szczęścia w polu karnym. Ten zespół potrzebuje jeszcze trochę ogrania, musi spędzić ze sobą na boisku więcej czasu.
Zawodnik meczu: Mateusz Kocur [DELL]
Jego wrodzony instynkt napastnika nigdy nie gaśnie. Bez różnicy jest dla niego czy strzela prawą nogą, lewą czy głową.
Damian Ambrochowicz
