Efektownie i efektywnie
Ekipy GATX RAIL POLAND i DAFTCODE w czwartkowy wieczór wyróżniały się nie tylko jaskrawymi trykotami, ale też efektowną i efektywną grą. Ci pierwsi zagrali do bólu skutecznie - wszak strzelili aż jedenaście goli. Ci drudzy - choć strzelili ledwie... jedną - byli za to efektowni - bramka Giacomo Murredu spokojnie mogłaby kandydować do gola tygodnia w słynnym magazynie "Eurogole",
Giacomo przez cały mecz był najjaśniejszą postacią swojego zespołu. Szarpał, próbował przeszkadzać rywalom, kilkukrotnie uderzał na bramkę Krzysztofa Wrzoskiewicza, ale bez skutku. Do czasu. W 31. minucie przyjął piłkę na lewej stronie boiska, podprowadził ją kilka kroków i uderzył lobem nad bezradnym golkiperem. Piłka osiągnęła niesamowitą wręcz parabolę! Giacomo, stadiony świata...
Ale oddajmy królowi co królewskie. Zawodnicy GATX RAIL POLAND strzelali jak natchnieni - bombardowali bramkę Mikołaja Winczewskiego raz po raz, trzema szybkimi podaniami z pierwszej piłki potrafili rozmontować ekipę rywala. Strzelanie rozpoczęli już w 4. minucie od efektownego gola Pawła Iwanowicza. Paweł przechwycił piłkę w środku pola, a po chwili posłał ja w okienko bramki rywala. Zresztą Paweł - z czterema zdobyczami - był najskuteczniejszym graczem GATX. Tyle samo goli uzbierał też Mateusz Powałowski.
A na koniec słowo otuchy dla tego, który w czwartkowy wieczór mógł być najbardziej załamany. Mikołaj Winczewski aż jedenastokrotnie wyjmował piłkę z siatki, ale... głowa do góry! Kilka interwencji wykonał na niesamowitym poziomie. Strach pomyśleć co koledzy zrobiliby bez niego...
PW
