ZPRy grają do końca!
Ależ to było spotkanie! Prowadzenie przechodziło z rąk do rąk, a rozstrzygający gol padł w ostatnich minutach. Tak się gra o mistrzowski tytuł.
Obie drużyny znając stawkę tego spotkania rozpoczęły bez żadnych szaleństw. Spokojna defensywa i czekania na swoją szansę na zdobycie gola. Wynik spotkania w 7. minucie otworzył Łukasz Wilk, który świetnie wykończył podanie od Andrzeja Żelazko. Po chwili Medialni mogli prowadzić już dwoma bramkami, ale ze świetnej strony pokazał Paweł Skwarek, który obronił rzut karny wykonywany przez Wilka. To dodało wiatru w żagle Bankowcom i już po chwili mieliśmy remis, gdy świetnym strzałem popisał się Mateusz Czebreszuk. Mateusz uderzył lewą nogą czym zaskoczył rywali, ale także kolegów z zespołu. To trafienie sprawiło, że Bankowcy uwierzyli w swoje możliwości jeszcze bardziej. Popis swoich strzeleckich dał Dawid Zaleśny, który w ciągu czterech minut dwukrotnie trafił do siatki i wyprowadził swój zespół na dwubramkowe prowadzenie.
Wydawało się, że GETIN NOBLE nie wypuści już prowadzenia z rąk. Tymczasem zawodnicy Grupy ZPR MEDIA rzucili wszystko na jedną kartę i ruszyli do ataku. Najpierw świetnym strzałem popisał się Łukasz Wilk, a do wyrównania doprowadził Andrzej Żelazko, który w środku pola rozdawał podania jak krupier karty. Kwestia zwycięstwa znów była otwarta, obie strony atakowały, obie stwarzały sobie groźne szanse. Ostatecznie to jednak Medialni zadali nokautujący cios. Bankowcy atakowali, ale zgubili piłkę. Rywale ruszyli z kontrą, świetne podanie Andrzeja Żelazko do Kamila Łuniewskiego, a ten świetnym strzałem po długim słupku daje swojej ekipie cenne trzy punkty.
Grupa ZPR Media nie może być jednak pewna mistrzowskiego tytułu. W ostatniej kolejce zmierzy się z reprezentacją IRGiT TGE, której bardzo mocno kibicować będą zawodnicy GETIN NOBLE.
Zawodnik meczu: Andrzej Żelazko [Grupa ZPR Media]
Cichy bohater. Bez fajerwerków w grze, ale za bardzo skuteczny. Jego gol i asysta w przy ostatniej bramce zapewniły zwycięstwo.
Damian Ambrochowicz
