Mecz

6
:
1
(3:1)
  • Sezon: Jesień 2017
  • Poziom: ELIT V liga
  • Dzień: 26.09.2017, Wtorek
  • Godzina: 21:50

Wysoka wygrana po wyrównanym meczu

W meczu rozpoczynającym rywalizację o punkty ELIT V Ligi A stali boiskowi bywalcy z Kantar TNS podejmowali ambitnego beniaminka z LOMBARD Expres. Mimo, że „Fioletowi chłopcy” atakowali częściej, stwarzając przy tym więcej sytuacji strzeleckich, górą okazała się bardziej doświadczona i ograna reprezentacja z ul. Wspólnej, która oprócz „chłodniejszej głowy” pod bramką przeciwnika, dwukrotnie miała więcej szczęścia przed linią bramkową.

Spotkanie rozpoczęło się bez kunktatorstwa i badania drugiej strony. Oba zespoły postawiły na grę ofensywną próbując grać szybko. Oczywiście piłka na początku nie chodziła jeszcze idealnie od nogi do nogi, ale z biegiem minut jakość gry ewidentnie rosła. Bez kompromisów zaczęli debiutanci, którzy w expresowy (momentami nawet zbyt szybki) sposób chcieli przedrzeć się w pole karne i strzelić upragnionego gola. Piotr Puchalski niczym TGV rozruszał prawą flankę, Robert Kowalski dyrygował środkiem pola, zaś nieustępliwy Paweł Szustek w stylu Grzegorza Krychowiaka czyścił przedpole, nie rysując przy tym stóp rywali. Gracze LOMBARDÓW bez problemów stwarzali sobie sytuacje bramkowe, jednak to co wyczyniał w bramce golkiper TNS przechodziło ludzkie pojęcie!

Niewykorzystane sytuacje, odbite lub sparowane strzały szybko się zemściły i w 6. minucie na prowadzenie wyszli Biało-różowi, którzy ustawili się mądrze z tyłu i cierpliwie, choć z rzadka przeprowadzali kąśliwe kontrataki. W ciągu 5 kolejnych minut zrobiło się 3:0. Po zawodnikach LOMBARDU widać było piłkarską złość, bowiem wynik nie oddawał tego, co oglądaliśmy na boisku. W 19. minucie gry Adrian Dubiński wykorzystał podanie prostopadłe od Macieja Michalika, zdobywając pierwszą bramkę dla swojego zespołu.

Druga połowa przebiegła bardzo podobnie do pierwszej. Fioletowi atakowali, Kuba Rutkowski bronił szpagatami, a gole nadal strzelał Kantar TNS, który zachowywał więcej zimnej krwi pod bramką strzeżoną przez Marka Szustka. Piłkarze LOMBARDU szukali szans, ale tego wieczora zapłacili kreatywnością Roberta Kowalskiego. Za każdym razem jednak brakowało wykończenia i pomysłu na pokonanie genialnie dysponowanego tego dnia bramkarza zespołu Kantaru - Jakuba Rutkowskiego. Kantar z zimną krwią wykorzystywał swoje okazje i wysoko wygrał mecz.

Zawodnik meczu: Jakub Rutkowski [Kantar TNS]
Bramkarz zwycięskiej drużyny, dzięki któremu LOMBARD strzelił tylko jedną bramkę. Genialne parady i aż 22 udane interwencje. To był jego mecz!

Zawodnik Gole Asysty Faule Obrony Samo.
Piotrek Dembiński 1 0 0 0% 0
Artur Gontarczyk 0 0 0 0% 0
Karol Kaczorowski 0 0 1 0% 0
Łukasz Karolczuk 0 0 0 0% 0
Michał Knapik 1 0 0 0% 0
Piotr Podolski 1 0 0 0% 0
Jakub Rutkowski 0 0 0 96% 0
Maciej Szpil 0 0 0 0% 0
Marcin Ślęzak 0 0 0 0% 0
Paweł Trepkowski 1 0 0 0% 0
Michał Banasiak 2 0 0 0% 0
Razem: 6 0 1 0
Zawodnik Gole Asysty Faule Obrony Samo.
Michał Chodzeń 0 0 0 0% 0
Adrian Dubiński 1 0 1 0% 0
Robert Kowalski 0 0 0 0% 0
Grzegorz Łabęda 0 0 1 0% 0
Piotr Puchalski 0 0 1 0% 0
Marek Szustek 0 0 1 75% 0
Paweł Szustek 0 0 0 0% 0
Maciek Michalik 0 1 0 0% 0
Razem: 1 1 4 0

Historia spotkań

Dane Sezon Liga Wynik
26.09.2017 Jesień 2017 ELIT V liga Kantar TNS 6:1 LOMBARD Expres
Kantar TNS wygrana: 1, LOMBARD Expres wygrana: 0, Remisy: 0
Błąd w statystykach? Popraw online | Napisz do nas