PERRIGO sięga po mistrzostwo!
Wszystko przed tym meczem leżało w rękach, a raczej nogach, zawodników PERRIGO. Tylko zwycięstwo zapewniało im mistrzowski tytuł.
Reprezentanci OSTC nie zamierzali jednak rywalom sprezentować trzech punktów. Długo oglądaliśmy twardą obronę w wykonaniu obu zespołów. Wynik spotkania otworzył dopiero Tomasz Czerwiński, który rozpoczął w ten sposób swój rewelacyjny występ. Tomasz robił wszystko, aby wywalczyć sobie koronę króla strzelców. Potrzebował do tego co najmniej dwóch goli… zdobył cztery! Worek z golami rozwiązał po świetnym rajdzie między rywalami. Kolejne trafienia to efekty błyskawicznych kontr i rewelacyjnej gry Tomka w grze jeden na jeden. Dobrze spisywał się także Paweł Deręgowski, który początkowo nie mógł sobie znaleźć miejsca na boisku, ale z czasem spisywał się coraz lepiej.
W drugiej odsłonie udało mu się trafić do siatki i dołożyć asystę. Bardzo dużo pracy w tym spotkaniu miła goalkeeper mistrzów, Kami Opałka. Zwinny jak pantera spisywał się naprawdę dobrze chroniąc wielokrotnie zespół przed stratą gola. Pokonał go tylko dobry duet napastników OSTC czyli Robert Rosiński i Przemysław Gut. Tych dwóch zawodników świetnie spisywało się pod bramką rywala. Decydowali się na uderzenie z dystansu albo nietuzinkowy drybling. Najpierw Przemek rewelacyjnie podał do Robert, a później osobiście wymierzył sprawiedliwość. Traderzy w drugiej odsłonie próbowali bardzo wysoko odbierać piłkę, co kończyło się zazwyczaj błyskawicznymi kontrami. Defensywę w ryzach próbował trzymać Emanuel Czyż, ale zbyt często był osamotniony w tych poczynaniach. To nauka na kolejny sezon, żeby w meczach z rywalami tak dobrze grającymi z kontry, nie narzucaj zbyt wysokiego pressingu.
Najszczersze gratulacje dla reprezentantów PERRIGO, którzy pieczętują bardzo dobry sezon złotymi medalami!
Zawodnik meczu: Tomasz Czerwiński [PERRIGO]
Niech żyje król! Dwadzieścia goli w sezonie zapewnia mu tytuł najlepszego strzelca, a dzisiejszy występ to wisienka na torcie.
Damian Ambrochowicz
