Powrót na zwycięską ścieżkę
W poprzedniej kolejce ELIT VI Ligi obie ekipy musiały przełknąć gorzką pigułkę. CRIDO Taxand po raz pierwszy nie zdobyli punktów (do tej pory komplet zwycięstw i świetny bilans bramkowy), natomiast Eracent oprócz jednego remisu nie punktują zbyt dobrze.
Pomarańczowi bardzo szybko pokazali, że chcą wrócić do czuba tabeli. Już po dwóch minutach prowadzili aż 2:0! W pieszej akcji Bartosz Lipiński pognał sam i nie dał szans bramkarzowi, a już moment później Jakub Warnieło rozklepał obronę rywali wspólnie z Michałem Lalakiem i stało się pewne, że Eracent będzie miał bardzo ciężką drogę do jakichkolwiek punktów.
Najjaśniejszym punktem białych był bramkarz, Łukasz Wróbel, który raz za razem ratował zespół przed stratą kolejnego gola. Udawało mu się to do 12. minuty, jednak potem znów w dwie minuty musiał sięgać do siatki dwukrotnie. Zarówno gol Bartłomieja Skupińkiego, jak i ten Piotra Rataja to pokaz drużynowej gry CRIDO Taxand. Trzy szybkie podania, wyjście na pozycje i uderzenie nie do obrony. Pomarańczowi jeszcze przed przerwą trafili dwukrotnie, w tym raz do własnej siatki! Dariusz Czechowicz po stronie Eracent próbował odwrócić nieco wynik spotkania, jednak rywale grali niemal bezbłędnie w obronie.
Po przerwie obraz gry niestety (dla atrakcyjności widowiska) nie uległ zmianie. CRIDO Taxand grało cały czas bardzo wysoko i raz za razem przejmowali piłkę od rywali. Cztery gole po przerwie całkowicie przypieczętowały trzy punkty dla Pomarańczowych i ich powrót na zwycięską ścieżkę. Jeżeli Eracent w następnym meczu poprawi skuteczność i szybkość rozegrania, to znów powinien powalczyć o punkty.
Zawodnik meczu: Dariusz Szymańczyk [CRIDO Taxand]
Wybór w tak równo grającej drużynie nie był prosty. Statystycznie najlepiej wypadł właśnie Dariusz, który bez problemu raz za razem urywał się rywalom.
