Goleador Mateusz
Spotkanie zapowiadało się bardzo ciekawie ze względu na to, że zarówno jedna, jak i druga ekipa grają „w kratkę”.
Od pierwszych minut rywalizacji łatwo było się zorientować, że różnicę w grze Granatowych robi duet Paweł Kranz – Aleksander Mołoniewicz. Wyróżniali się tym, że futbolówka przy nodze wyraźnie im nie przeszkadza, i że potrafią zrobić z nią właściwy użytek. Najwłaściwszy uczynili w 4. minucie, otwierając wynik meczu. Paweł podawał, a Aleksander strzelał. Chwilę później po przebitce w środku pola najlepiej odnalazł się Mateusz Kurdek i już był remis. Pierwsza połowa stała pod znakiem uzyskiwania prowadzenia przez Aasę i wyrównywania przez Expeditors. I tak na gola po precyzyjnym strzale z lewej nogi Dominika Ciuli odpowiedział Mateusz Kurdek. Z kolei na trafienie Pawła Kranza odparł niezastąpiony Mateusz Kurdek. Napastnik Czerwonych zaskoczył wszystkich uderzeniem zza połowy do niemalże pustej bramki po wybiciu Piotra Witkowskiego.
Druga odsłona potyczki nie obfitowała już tak w gole, ale nie znaczy to, że była pozbawiona emocji. Można było odnieść wrażenie, że Granatowi nieco się wypompowali w pierwszych 20 minutach. Uszło z nich powietrze i nie byli już tak groźni dla przeciwników. Z kolei rywale zaczęli przejmować inicjatywę. Mateusz Kurdek - strzelec wyborowy Expeditors - w 26. minucie po raz czwarty trafił do bramki rywali. Uczynił to po mocnym i pewnym uderzeniu. Osiem minut później Mateusz wykorzystał podanie od Stanisława Trojanowskiego i zdecydowanie przybliżył swój zespół do wygranej. Czerwoni mogli jeszcze podwyższyć, a mieli na to szansę po dwóch perfekcyjnych dośrodkowaniach. Najpierw Mateusz Gniadzik zagrał piłkę „na nos” do Marcina Pawluczuka, a po chwili ten odpłacił mu się tym samym. Jednak obie próby wylądowały nad bramką.
Zawodnik meczu: Mateusz Kurdek [Expeditors]
Jak już zostało wspomniane wyżej – strzelec wyborowy Czerwonych. Doskonale odnajdujący się w niemal każdej sytuacji. Poniedziałkowy występ był jego kolejnym popisem, który wyraził się w pięciu trafieniach. Po sześciu meczach ma już ich na koncie 15 i przoduje w klasyfikacji najlepszych snajperów całej ligi.
