Grupa DBK znakomicie kończy sezon
Wydawać by się mogło, że starcie Expeditors z Grupą DBK będzie pozbawione większych emocji i woli walki, wszak obie ekipy walczyły „jedynie” o 4. miejsce na koniec sezonu. Na szczęście mogliśmy oglądać dobre spotkanie, które trzymało w napięciu do samego końca.
Na początku gry to Czerwoni wykazywali większą inicjatywę. Bardzo szybko przyszły tego efekty, ponieważ gola strzelił niezastąpiony Mateusz Kurdek. Transportowcom zajęło kilka minut, aby zacząć grać dużo śmielej i aby inicjować akcje, które zagrażały przeciwnikom. Tak szybko jak po kilku dobrych minutach Expeditorsów strzelili oni gola, tak tym samym odpowiedziała druga strona. Maciek Matyszewski uderzył z dużego palca dość lekko, ale precyzyjnie i piłka przy słupku wylądowała w siatce. W 13. minucie do odbitej piłki doskoczył Arkadiusz Kwiatkowski i strzałem z lewej nogi wyprowadził swoją ekipę na prowadzenie. Chwilę później dużą szybkością i grą do końca popisał się Michał Kirszenstein. Do futbolówki zagranej do golkipera Czerwonych Michał dobiegł szybciej i pewnie strzelił na 3:1. Mający niewiele do roboty od 5. minuty do końcówki pierwszej połowy Jarosław Abramczyk był na tyle rozluźniony, że podarował gola rywalom. Jego błąd wyegzekwowali do spółki Piotr Pietruszewski (asystent) oraz Mateusz Kurdek (strzelec).
Cała ta potyczka, której stawką była 4. lokata na koniec rozgrywek, toczyła się w wysokim tempie. Gracze nie zamierzali się oszczędzać i praktycznie cały czas starali się dochodzić do korzystnych sytuacji podbramkowych. Postacią zdecydowanie wyróżniającą się na boisku był Arkadiusz Kwiatkowski, który jak cały jego zespół, rozegrał kapitalną końcówkę sezonu. To właśnie Arek w 24. minucie strzelił swojego drugiego gola w meczu. Błyskawicznie odpowiedział jednak Karol Kisieliński. Kolejne fragmenty gry to scenariusz znany z angielskich boisk tamtejszych ligowych średniaków, czyli od bramki do bramki. Jednak w porównaniu z West Bromwich Albion czy West Ham United nie były to „lagi” i „zobaczymy co z tego będzie”, tylko konstruktywne tworzenie ciekawych i groźnych akcji. Po jednej z takich, o swojej obecności w ELIT Lidze przypomniał Piotr Kowalski, celnie uderzając w prawy róg bramki rywali.
Zawodnik meczu: Arkadiusz Kwiatkowski [Grupa DBK]
Kapitalna partia tego zawodnika. W poniedziałkowy wieczór raczył nas precyzyjnymi przerzutami, innymi rodzajami podań (także celnymi), groźnymi uderzeniami, a także skuteczną grą w obronie. Do tego strzelił dwa gole, co nie pozostawiło żadnych wątpliwości nad wyborem MVP meczu.
