Klub Inwestora - ING 4:5 (2:3)
PÓŁFINAŁ o V-VIII miejsce
Bankowcy wygrywają rzutem na taśmę!
W meczu o piąte miejsce meldują się reprezentanci ING, którzy przesądzili o losach spotkania półfinałowego w samej końcówce.
Sytuacja co chwila się zmieniała, wynik meczu otworzył Patryk Olszanowski, który świetnie wykorzystał podanie od Kamila Drzyzgi. Warto wspomnieć, że obie drużyny grały w tym starciu bez możliwości wykonania jakiejkolwiek zmiany. Bankowcy długo nie czekali z odpowiedzią. Idealne podania Andrzeja Spętanego do Łukasza Michalika i popularny „Luca” doprowadza do wyrównania. Asysta przy tym trafieniu to był początek iście koncertowej gry Andrzeja. Nie trzeba było długo czekać, a wyprowadził zespół na prowadzenie. Najpierw wykorzystał kuriozalny błąd, gdy obrońca rywali zderzył się ze swoim bramkarzem, a kapitan ING skierował futbolówkę do pustej bramki. Po chwili po raz drugi wpisał się na listę strzelców, tym razem w dużo bardziej efektowny sposób. Popędził prawą flanką i huknął nie do obronny. To był jeden z najlepszych występów Andrzeja w tym sezonie! Tuż przed końcem pierwszej części do siatki trafił jeszcze Patryk Olszanowski, a to zapowiadało więcej emocji w drugiej odsłonie.
Tak też było. Nieco spóźniony na to spotkanie Michał Kubik pokazał swój prawdziwy piłkarski kunszt. Najpierw w stylu Dimitra Payeta za najlepszych lat, świetnie wykorzystał rzut wolny, zrywając pajęczynę z okienka bramki. A potem świetnie odnalazł się w polu karnym wykorzystując mądre podanie od Patryka. Wydawało się, że to Inwestorzy dowiozą dobry wynik do końca. Wtedy do gry wszedł Leszek Czarkowski. Potrzebował zaledwie dwóch minut, żeby efektownymi uderzeniami z dystansu przesądzić w końcówce, o wyniku spotkania. Specjaliści od inwestycji próbowali jeszcze w końcówce zadać jeden cios, ale zbyt dobrze między słupkami spisywał się Mariusz Świątek.
Bankowcy zagrają w meczu o piąte miejsce, gdzie zmierzą się z Farmaceutami z BAYER, którzy awansowali dalej dzięki absencji rywali. Zapowiada się spotkanie dwóch bardzo doświadczonych zespołów. Z kolei Czerwone Diabły z Klubu Inwestora , ku zaskoczeniu wszystkich zmierzą się o siódmą lokatę z Zielonymi z MILLAWARD BROWN.
Zawodnik meczu: Andrzej Spętany [ING]
Prawdziwy lider. Całe spotkanie walczył i nie odpuszczał żadnemu rywalowi. Do tego popisał się dwoma świetnymi trafieniami, które dały zespołowi pewność siebie.
Damian Ambrochowicz
