Do ostatniej sekundy
To było spotkanie, które śmiało można nazywać hitem wtorkowego wieczoru. Twarzą w twarz stanęły ze sobą dwa zespoły walczące o mistrzowski tytuł, a to zapowiadało emocje do ostatnich sekund. Wynik spotkania już w siódmej minucie otworzy Kamil Bazyl, który po pięknym, solowym rajdzie nie miał większych problemów ze skierowaniem piłki do siatki. Po chwili Oranje podwyższyli wynik, kiedy to idealne podanie od Pawła Warmińskiego wykorzystał Michał Solak. Dwie bramki prowadzenia udało się reprezentantom LEASEPLAN dowieźć do przerwy.
W drugiej odsłonie za sprawą Piotra Zawadzkiego Pomarańczowi wyszli na trzybramkowe prowadzenie i wydawało się, że mają to spotkanie pod kontrolą. Tymczasem zawodnicy WIELKIEJ WOLI, czując, że to ostatni moment, żeby zaatakować, ruszyli na rywali z pełną mocą. Najpierw Bartek Osiński świetnie wykłada piłkę Michałowi Jaworskiemu, co dodaje skrzydeł Wolanom. Po chwili pięknym golem popisuje się Dominik Wrona i już tylko jedna bramka straty dzieli Zielonych od wyrównania. Czas jednak ucieka, a Pomarańczowi nie stoją biernie i odpowiadają golem Michała Solaka. Zawodnicy z zachodniej części Warszawy byli w stanie uderzyć jeszcze tylko raz za sprawą Sebastiana Osińskiego.
Plusy:
- Obie drużyny do ostatnich sekund walczyły o jak najlepszy wynik
- Piękny indywidualny rajd Kamila Bazyla
- Mobilizacja w szeregach WIELKIEJ WOLI
Minusy:
- W pierwszej połowie obie drużyny miały sporo szans na zmianę wyniku, ale brakowało im szczęścia
Zawodnik meczu: Michał Solak [LEASEPLAN]
Pokazał co to znaczy prawdziwy lider, dwa gole i asysta, to tylko wierzchołek jego osiągnięć w tym starciu. Dzielnie walczył w każdym obszarze boiska i cały czas dawał z siebie 100%.
