Obrony brak
Ten wieczór obfitował w wysokie wyniki dla jednej z stron, ELIT II Liga postanowiła nie być gorsza. Marketing Mind podejmował GE EDC i zobaczyliśmy mnóstwo goli.
Lotnicy zagrali nieźle w ataku, ale z zerową skutecznością w obronie! Norbert Barszcz w ofensywie kręcił rywalami, wspierali go Artur Malinowski i Przemysław Tyczyński (każdy po bramce), ale defensywa właściwie nie istniała. Raz za razem Marketingowcy znajdowali się sam na sam z bramkarzem i skrzętnie to wykorzystywali. Szymon Mogielnicki poza wieloma faulami, popisał się aż czterema bramkami (chociaż karnego miał wykonywać kto inny), a Kamil Haraburda stanowił trzon drużyny. Biało-Niebiescy zdominowali rywala, udolnie łącząc przejście z obrony do sytuacji sam na sam. To właśnie stanowiło różnicę między zespołami i było czynnikiem, który zapewnił trzy punkty.
Plusy:
- Szymon Mogielnicki. No zagrał niezłe spotkanie, chociaż koledzy mieli o tym nieco inne zdanie
- Norbert Barszcz. Motywował kolegów do gry, mimo tego, że rywale coraz bardziej odjeżdżali
- Kamil Haraburda. Główna twarz w ataku MM, decydował gdzie za chwilę pójdzie akcja
Minusy:
- Faule. Było ich zdecydowanie za dużo, do tego kilka niepotrzebnych!
Zawodnik meczu: Robert Gieroń [Marketing Mind]
Bramkarz, który trafia z wolnego i notuje asystę? Dodatkowo kilka niesamowitych interwencji i Robert bez problemu zgarnia tytuł MVP.
