Mecz

4
:
2
(0:2)
  • Sezon: Wiosna 2018
  • Poziom: ELIT V Liga
  • Dzień: 14.05.2018, Poniedziałek
  • Godzina: 22:20

Kontuzje zamiast frajdy z gry!

Kłótnie, kontuzje i mało finezyjna gra - te słowa najlepiej chyba opisują to, co się działo na boisku w poniedziałkowy wieczór podczas meczu reprezwntacji Grupa DBK i HAYS. W tym wypadku walka w środku tabeli wyraźnie przeniosła się na murawę. 

 

Zaczęło się dość szybko kiedy to lider i czołowy skrzydłowy Blękitnych - Łukasz Dominiak odebrał piłkę spod nóg obrońcy Grupy DBK i już w 2. minucie dał prowadzenie. Jak się niedługo potem okazało gracz ten, wykonujący większość stałych fragmentów, nie pokazał jeszcze wszystkiego. Biało-Niebiescy w lekkim osłupieniu, aby zapobiec kolejnym stratom goli ratowali się przewinieniami. Przyniosło to zupełnie odwrotny skutek i zawodnik z numerem 7 znów wykorzystał swoją szansę i pięknym strzałem skierował piłkę na prawy słupek, od którego ta się odbiła i wpadła do siatki zapewniając wynik do przerwy!

 

Po zmianie stron sporo się zmieniło. Kontuzja Macieja Zająca odbiła się na drużynie Headhunterów, a potem już było tylko bardziej agresywnie. Ilość fauli nie okazała się problemem dla rosłych jak Ciężarówek i Ci nareszcie znaleźli drogę do siatki. Za sprawą Pawła Jatczaka tablica stopniowo zmieniała wynik z prowadzenia HAYS na remis, aż w końcu pokazywała 3:2 na korzyść Samochodziarzy, a to nie był jeszcze koniec. Grający bez zmian Błękitni oddali pole rywalom, by przed ostatnim gwizdkiem Arkadiusz Kwiatkowski, który znalazł się na prawej stronie boiska i oddał strzał na bramkę. Piłka niespodziewanie po rykoszecie od obrońców HAYS i klatki piersiowej Przemysława Magnuszewskiego skończyła swój lot w bramce graczy z ul. Złotej. 

 

Plusy:
- szybki start HAYS bardzo dobrze zapowiedział nam ten mecz i dostarczył sporo jakości
- powrót Grupy DBK godny jest pochwały, którzy dzięki swoim staraniom obrócili ten mecz na swoją korzyść i wspięli się w tabeli
- obie strony również popisały się bardzo dużo liczbą strzałów i wykreowanych sytuacji

 

Minusy:
- zatrważająca ilość fauli, gdyż w sumie aż 12
- liczne wślizgi i popchnięcia poprowadziły do dwóch kontuzji w drużynie HAYS, która część spotkania grała w osłabieniu i rownież przez to oddała punkty

 

Zawodnik meczu: Paweł Jatczak [Grupa DBK]
Bezkonkurencyjnie na boisku był najlepszy i pomógł swojej drużynie wygrać to trudne spotkanie w fantastycznym stylu. Gratulacje!

Zawodnik Gole Asysty Faule Obrony Samo.
Jarosław Abramczyk 0 0 0 88% 0
Piotr Bogdański 0 0 1 0% 0
Arkadiusz Burzyński 0 0 0 0% 0
Wojciech Doliński 0 0 0 0% 0
Mariusz Jatczak 0 1 2 0% 0
Paweł Jatczak 3 0 1 0% 0
Michał Kirszenstein 0 0 2 0% 0
Piotr Kowalski 0 0 0 0% 0
Arkadiusz Kwiatkowski 0 1 0 0% 0
Przemysław Magnuszewski 1 2 1 0% 0
Maciek Matyszewski 0 0 1 0% 0
Marcin Przygoda 0 0 0 0% 0
Aleksander Soszyński 0 0 0 0% 0
Razem: 4 4 8 0
Zawodnik Gole Asysty Faule Obrony Samo.
Przemek Cisek 0 0 0 76% 0
Łukasz Dominiak 2 0 3 0% 0
Sebastian Francewicz 0 1 0 0% 0
Zbigniew Supeł 0 0 0 0% 0
Mateusz Wize 0 0 0 0% 0
Maciej Zając 0 0 1 0% 0
Razem: 2 1 4 0

Historia spotkań

Dane Sezon Liga Wynik
14.05.2018 Wiosna 2018 ELIT V Liga Grupa DBK 4:2 HAYS
Grupa DBK wygrana: 1, HAYS wygrana: 0, Remisy: 0
Błąd w statystykach? Popraw online | Napisz do nas