Brawurowy powrót
Co za comeback! Na początku wydawało się, że PANDORA pogrążyła się już w pierwszej połowie meczu z Orto Med Sport, jednak ostatnie 20 minut okazało się zadecydować o losach całego spotkania.
Medycy wysunęli się na prowadzenie już w 3. minucie po błędzie komunikacyjnym w drużynie Błyskotek. Tomasz Pietrzak pomylił się podczas wyrzutu piłki, która trafiła prosto pod nogi Pawła Staniszewskiego. Gra nabrała rumieńców, obie drużyny grały na bardzo wysokim poziomie. Dopiero w 10. minucie Wisiorom udało się wyrównać wynik za sprawą niezawodnego Jerzego Kilona. Pierwsza połowa nie należała jednak do Jubilerów: chwilę później w przeciągu trzech minut Medycy strzelili 3 bramki i prowadzili już 5:1. W 19. minucie po nieprzepisowym zagraniu sędzia podyktował rzut karny dla Czarnych Koszul, dzięki czemu nieznacznie zmniejszyli oni swoją stratę. W tym miejscu warto wspomnieć o zachowaniu zawodników obydwu, doświadczonych w naszych ligach zespołów: cały mecz obfitował w zbędne dyskusje z sędzią i podważanie praktycznie każdej jego decyzji, co nie skutkowało niczym poza rozproszeniem obydwu drużyn. Takie zachowanie nie przystoi zawodnikom ELIT I Ligi, a na pewno nie jej mistrzom!
Drugą połowę Klejnoty zaczynały z dużą stratą, jednak okazało się, że dopiero się rozkręcali. Jerzy Kilon i Krzysztof Cegiełka zdominowali defensywę Medyków, podobnie jak ich kolegów z KIPSTA By DECATHLON w zeszłym tygodniu, kiedy to wygrali 13:0. Tym razem wynik nie był tak wysoki, jednak sam mecz - na pewno bardziej spektakularny. Podczas przerwy bukmacherzy prawdopodobnie ustawiliby kurs na wygraną Jubilerów na dwucyfrowy, co najmniej z dwójką z przodu, a jednak! Mistrzowie pokazali swój kunszt mistrzów ELIT I Ligi: nie dość, że odrobili trzy gole straty, to dorzucili dwie „gratis” a na deser zabunkrowali swoją bramkę i nie dali szans Rehabilitantom na zdobycie choćby jednego gola. Tak się gra!
Plusy:
- Rewelacyjny powrót Błyskotek: panowie pewnie wielokrotnie drużynowo oglądali wyczyny Liverpoolu w Stambule, bo ich wyczyn można z czystym sumieniem przyrównać do tamtych wydarzeń
- Pierwsza połowa Orto Med Sport: pierwsze 20 minut spotkania zdecydowanie przemawiało na korzyść Medyków
Minusy:
- Dyskusje z sędzią: komentarze co do każdej decyzji nie powinny mieć miejsca, na pewno nie w tej lidze
Zawodnik meczu: Jerzy Kilon [PANDORA]
Jeden z najszybszych na boisku, hat-trick, dwie asysty, tworzył świetny duet z Krzysztofem Cegiełką - świetny mecz dla Jurka!
