COFACE skrupulatni i konsekwentni niczym Niemcy na mundialu
Zespół COFACE do przerwy prowadził z NOBLE BANK 3:1, ale w drugiej połowie potroił swoje osiągnięcie i ostatecznie pokonał ekipę "bankowców" aż 9:3. "The Blues" tym razem wyróżnili się zespołową grą i konsekwencją - rywali z zaciętością atakowali od pierwszego do ostatniego gwizdka.
Przed tym spotkaniem Szymon Hryszczyk i spółka wiedzieli, że jeśli chcą zbliżyć się do zajęcia czwartego miejsca w ELIT II Lidze, muszą zgarnąć komplet punktów. Swoje zadanie wypełnili z konsekwencją - niczym reprezentacja Niemiec w spotkaniu z Portugalią, minuta po minucie punktując swojego rywala...
Co jednak ciekawe, tym razem sukces rozpędzającej się z meczu na mecz ekipy COFACE miał wielu ojców. Zwykle w ataku błyszczy Szymon Hryszczyk i to on zdobywa najważniejsze gole dla "The Blues" Tym razem akcenty były rozłożone na wszystkich zawodników w zespole - po dwa gole zdobyli Konrad Zając i Marcin Dadas, jedno trafienie zaliczył jego brat Michał (kapitalne dowodzenie zespołem!), a na listę strzelców wpisał się także Dominik Kowalczyk. Świetnie między słupkami spisywał się Tomek Talarek.
NOBLE BANK nie poddali się jednak bez walki - znakomitą dyspozycję ostatnich tygodni potwierdził Kamil Parzych i to dzięki jego bramce zdobytej w końcówce pierwszej połowy, na początku drugiej NOBLE BANK toczył z COFACE zaciętą rywalizację. Nie zawiódł także Bartłomiej Kuwał i bramkarz Bartosz Golba. gdyby nie kapitan NOBLE BANK, straty mogłyby być boleśniejsze... Reszta kolegów nie dostosowała się poziomem do wymienionego wyżej tercetu i NOBLE BANK - po raz piąty w tym sezonie - zszedł z boiska pokonany.
Piotr Wesołowicz
