Aasa z kompletem punktów!
Tak dobrego początku sezonu w wykonaniu Aasa Polska nie spodziewali się chyba najwięksi optymiści. Choć w ich czwartym spotkaniu czekało na nich mające zero punktów Taxify, to bynajmniej nie było łatwe starcie dla Granatowych. Kierowcy rozpoczęli udanie ponieważ w 4. Min. trafił Kuba Zawadzki. Liderzy rozgrywek w pierwszej połowie grali bardzo nerwowo. Mając piłkę na środku boiska nie próbowali grać podaniami, lecz uciekali się do nieudanych prób strzeleckich.
Druga połowa wyglądała już zupełnie inaczej. Krzysiek Wiśniewski był dużo bardziej skuteczny, co udowodnił po przechwycie, wyrównując. Kilka chwil później Krzysiek Łasak minął bramkarza rywali i Granatowi już prowadzili. Następnie przez nadmierną liczbę fauli przeciwników Taxify wyrównało z przedłużonego rzutu karnego. W decydującej końcówce meczu owoce znów zebrała współpraca dwóch Krzyśków z Aasy. Dwa gole strzelił Wiśniewski, przy jednym asystował Łasak, a przy drugim bramkarz Adrian Kakietek. Aasa Polska po czterech meczach ma 12 punktów!
Plusy:
- na brawa zasługuje przemiana zwycięzców w przerwie potyczki
- również świetna współpraca pomiędzy Krzyśkiem Wiśniewskim a Krzyśkiem Łasakiem
- ten drugi prezentował strzały z bardzo ciekawą rotacją
Minusy:
- wydawało się, że Taksówkarze mają kontrolę nad tym meczem, jednak bardzo łatwo dali się wyprowadzić z tego błędu
Zawodnik meczu: Krzysiek Wiśniewski [Aasa Polska]
Jeden z dwóch motorów napędowych drużyny. Wyciągnął wnioski z niewykorzystanej sytuacji przed przerwą. Po niej ustrzelił hat-tricka, a do tego zaliczył asystę.
<iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/btMd-c0zutA" frameborder="0" allow="autoplay; encrypted-media" allowfullscreen></iframe>
