Sensacyjny debiutant!
Ostatnie poniedziałkowe spotkanie było zapowiadane jako mecz debiutantów oraz lidera rozgrywek, ze wskazaniem na tych drugich, biorąc pod uwagę m.in. doświadczenie Aasa Polska.
Mecz rozpoczął się jak u Hitchcocka, czyli od mocnego uderzenia a potem było już tylko ciekawiej. Po pięciu minutach gry, debiutanci z VIACOM mieli dwubramkowe prowadzenie! Najpierw Oliwer Tetkowski po ładnej, zespołowej akcji pokonał Adriana Kekietka, a chwilę później po mocnym uderzeniu na listę strzelców wpisał się Kuba Parafińczuk. Granatowi rzucili się do odrabiania strat, jednakże w wyśmienitej formie był tego dnia Patryk Chojnacki, który raz za razem odbijał strzały Gotówkowców. Ostatni akord pierwszej połowy meczu to świetny strzał Macieja Szota, który nie dał najmniejszych szans bramkarzowi i debiutanci schodzili na przerwę z dużą zaliczką.
Kolejne uderzenie Mediowców zadał 10 minut przed końcem spotkania - Adrian Kieketek dwoił się i troił na linii broniąc aż 11 strzałów rywali, ale niewiele to dało drużynie Finansistów, ponieważ drugą swoją bramkę zdobył Maciej Szot i praktycznie zamknął mecz. Granatowych było ich stać tylko na bramkę Sebastiana Niewarowskiego, ale nie byli w stanie odwrócić losów meczu.
Plusy:
- forma VIACOM może budzić podziw
- świetna współpraca Macieja Szota z Kubą Parafińczukiem może być kluczowa dla debiutantów w ELIT VII Lidze
- fantastyczna gra obu bramkarzy była ozdobą tego meczu
Minusy:
- zadziwiająca bezsilność doświadczonych Granatowych
- dużo nieczystej gry VIACOM w końcówce spotkania
Zawodnik meczu: Maciej Szot [VIACOM]
Dwie bramki oraz asysta spowodowały, że wyrósł na lidera zespołu, który może dać kibicom swojej drużyny jeszcze wiele radości.
